Posty napisane przez: Wojciech Szot

Czytaj post
Piesek Tajfun

Piesek Tajfun - pożegnanie

Piesek na niedzielę. Ostatni. Był psiakiem o niezwykłej sile charakteru. Niezależnym, szukającym własnych ścieżek i uparcie nimi podążającym. Przetrwał sześć lat schroniska, gdzie szybko określony został jako “nieadopcyjny”. Ale pojawiła się osoba, która postanowiła mu zaufać. Dzięki pracy wolontariuszek odkrył człowieka na nowo. A potem już byliśmy My. To nie była łatwa przygoda. Bał się. Nigdy w pełni nie przestał. Ale mieliśmy najlepsze życie, jakie mogliśmy mieć. Kochał podróże. Tramwaj, autobus, samochód czy pociąg - był wzorowym pasażerem. Zawsze chętny na spacer, nawet w...

Czytaj post
W.A.B, a5, Muza, Jacek Dehnel, Korporacja Ha!art, Państwowy Instytut Wydawniczy, Gabriel Garcia Marquez, Adam Zagajewski, Gazeta Wyborcza, Natalka Suszczyńska, Filtry, Dariusz Latoś, Elżbieta Łapczyńska, Hanna Pustuła-Lewicka, William Faulkner, Carlos Marrodán Casas, Richard Osman, Art Rage, Marta Hermanowicz, Camila Sosa Villada, Maria Broda, Jonathan Ned Katz, Agnieszka Szling, Siddharth Kara, Kenzaburō Ōe, Anna Rajca-Salata

Czas na wiosenny WYBÓR SZOTA!

Czas na wiosenny WYBÓR SZOTA! W czytaniu cenię płodozmian. Po reportażu przychodzi czas na sążnistą powieść przegryzaną kryminałem. Po wyczerpującej biografii potrzebuję wciągnąć fikcję. Na szczęście wciąż jest w czym wybierać. Na swoją wiosenną listę TBR (to be read), czy jak się drzewiej mawiało – do kajecika, wpisałem 10 tytułów, których jestem ciekaw. I jedną serię kryminałów. Czy spełnią pokładane w nich nadzieje? Wśród książek, na których lekturę chcę znaleźć czas, są m.in. nowa powieść Elżbiety Łapczyńskiej i tom poezji Adama Zagajewskiego. Pełna lista - kierunek zwiedzania - TUTAJ

Czytaj post
Znak, Jacek Dehnel, William Faulkner

[RECENZJA] William Faulkner, "Gdy leżę, konając", tłum. Jacek Dehnel

Książka wirtuozerska, majstersztyk, w którym nie ma zbędnych słów. Wielkie dzieło, w którym można zatopić się na kilka wieczorów. Nowy przekład Jacka Dehnela wzbudza kontrowersje samą zmianą tytułu, ale była ona konieczna, o czym za chwilę kilka słów napiszę. Co tu się wyczynia? To pytanie towarzyszy czytelnikowi powieści Faulknera od pierwszego jej zdania. "Jewel i ja wracamy z pola, idąc ścieżką gęsiego". Kim jest Darl, narrator pierwszego fragmentu "Kiedy leżę, konając"? Co się dzieje w szopie, z której dochodzi dźwięk piły Casha? I dlaczego "Addie Bundren nie mogłaby sobie...

Czytaj post
Słowo/obraz terytoria, Olga Tokarczuk, Gazeta Wyborcza, Aleksander Nowak, Zbigniew Mikołejko

[GAZETA WYBORCZA] ""Nigdy przedtem i potem tak nie pisałam". Nowa książka Olgi Tokarczuk"

"Nigdy przedtem i potem tak nie pisałam". Do księgarń trafia "ahat ili. Siostra bogów" Olgi Tokarczuk "Najlepsza polska opera dekady", pisała Anna Dębowska w "Wyborczej" o "Ahat ili" Aleksandra Nowaka z librettem Olgi Tokarczuk. Teraz nie tylko widzowie opery i słuchacze radia (były transmisje) mają szansę zapoznać się z dziełem noblistki. Do księgarń trafiło libretto opery. Książka "ahat ilī. Siostra bogów" Olgi Tokarczuk ukazuje się z posłowiem i komentarzem Zbigniewa Mikołejki. (...) Choć "Anna In…" do dzisiaj pozostaje jedną z najmniej popularnych powieści Tokarczuk, okazała...

Czytaj post
Gazeta Wyborcza, Enid M. Barraud

[GAZETA WYBORCZA] "Ta historia wciąga i zachwyca. Ile jej podobnych skrywają pamiętniki, po które nikt nie sięga?"

Ta historia mnie zachwyciła. 

Jest rok 1939. Rozczarowana życiem urzędniczki w agencji ubezpieczeniowej pisarka Enid M. Barraud, wyjeżdża z Londynu i dołącza do Kobiecej Armii Ziemi. 

Celem tej, stworzonej przez brytyjski rząd organizacji, była pomoc rolnikom. Gdy w kwietniu 1939 r. uruchomiono pobór do wojska, zostali oni bez rąk do pracy. Pomóc miały kobiety. Niektóre - jak Barraud - zgłosiły się na ochotniczki. Inne zostały skierowane do pracy na roli przez państwo. W 1944 r. 80 tys. kobiet pracowało na angielskich polach, by pomóc wykarmić walczący kraj.

Co trzecia z nich nigdy nie...

Czytaj post
biblioteki, Gazeta Wyborcza

[GAZETA WYBORCZA] "Amerykańska biblioteka: Przynieś zdjęcie kota, a anulujemy ci kary"

Nie oddałeś książki do biblioteki? Przynieś zdjęcie lub rysunek kota, a zostanie ci odpuszczone. Zapomniałeś oddać książkę do biblioteki i naliczono ci karę? Boisz się przyjść do biblioteki, bo zgubiłaś wypożyczony egzemplarz? Biblioteka publiczna w Massachusetts w USA w ramach obchodów miesiąca kotów, czyli "mrauczącego marca" uruchomiła specjalny program dla zapominalskich i spóźnialskich. Wystarczy przynieść rysunek lub zdjęcie kota, by biblioteka wybaczyła zaniedbania. Za tym pozornie błahym tematem stoi większe pytanie - czy kary biblioteczne nie sprawiają, że mniej chętnie je...

Czytaj post
Toni Morrison, Gazeta Wyborcza

[GAZETA WYBORCZA] "Padł rekord. Jeszcze nigdy nie zakazano aż tylu książek"

Padł rekord. Jeszcze nigdy nie zakazano aż tylu książek. Amerykańskie Stowarzyszenie Bibliotek (ALA) przygotowało raport, z którego wynika, że w 2023 roku w szkołach i bibliotekach w USA zakazano rekordowej liczby książek. Jeszcze nigdy tyle tytułów nie było na cenzurowanym. W 2023 roku zakazem objęto 4240 książek. Jeszcze dwa lata temu - 1651 tytułów. Emily Drabinski, prezeska ALA: - Zakazy książek to atak na naszą wolność czytania. Nasze społeczeństwo i kraj są silne dzięki różnorodności. Większość bibliotek promuje naukę i empatię, ale są też takie, które temu...