Znak, Dominika Słowik
Instagram #823
Horror vacui - Słowik, Szot, Zimowla, Tajfun. #zdaniemszota #umiemywselfie #dominikasłowik @dominikaslowik #znak #porozmawiane
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 18, 2019 o 10:17 PDT
Horror vacui - Słowik, Szot, Zimowla, Tajfun. #zdaniemszota #umiemywselfie #dominikasłowik @dominikaslowik #znak #porozmawiane
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 18, 2019 o 10:17 PDT
Uwielbiam przyswajać wiedzę absolutnie mi zbędną. Nie ma niczego przyjemniejszego niż wieczorami czytać o ludziach, którzy się truli, mordowali i wyciągali sobie korę mózgową łyżeczką. Lubię opowieści, w których większość bohaterów nie żyje. Tak też jest w książce „Szarlatani. Najgorsze pomysły w dziejach medycyny”, bo gdy się padło ofiarą szarlataństwa, trudno było się wśród żywych zachować. Jakimś pocieszeniem niech będzie fakt, że sami szarlatani też często kończyli nie najlepiej. W tej książce przyjemnie czyta się nawet indeks. Oto fragment:
„banecznik / baniek stawianie / bańki cięte / barwinek / barwniki arsenowe”
Odebrałem nadesłane książki (i jedną kupiłem). To miłe, ale jednocześnie zawsze przerażające doświadczenie. Na szczęście kilka z nich już mam za sobą, ale stosiki rosną i rosna. A wy na jakie tytuły czekacie w najbliższych dniach?
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 17, 2019 o 8:44 PDT
Trzecia z moich recenzji dla Książki. Magazyn do czytania to bardzo pozytywna opinia wystawiona książce Matthewa Desmonda, "Eksmitowani. Nędza i zyski w jednym z amerykańskich miast" (tłum. Tomasz S. Gałązka, wyd. Wydawnictwo Marginesy). Mimo pewnej dłużyzny bardzo podoba mi się analiza, której dokonuje autor i pewien telenowelowaty styl. Mnie ujął.
Pozdrawiamy, kociaki! #zdaniemszota #kotiwan #piesektajfun
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 17, 2019 o 12:30 PDT
W Książki. Magazyn do czytania znajdziecie moja recenzje "Nie zdążę" Olgi Gitkiewicz, wydanej przez Dowody na Istnienie. Jest to świetnie napisana i bardzo smutna opowieść o naszej rzeczywistości. Polecam nie pominąć w decyzjach konsumenckich.
Pięknie baja Radek Rak. Nie pamiętam, by ktoś mi tak ładnie bajki opowiadał. „Baśń o wężowym sercu” choć układa się w powieść, jest cyklem baśniowych opowieści, których głównym bohaterem jest Jakób Szela, bohater ludowy. Rak czerpie z wielu źródeł – etnograficznych zapisów, baśni ludowych, bajki, fantastyki i tworzy niejednoznaczne dzieło, w którym na równi obcują ze sobą brutalna opowieść o losie chłopów w rozbiorowej Polsce jak ludowa baśń, w której węże mówią do ludzi, a człowiek jest tylko marną częścią natury. Nie czytajcie tego jednak „ciurkiem”, a dawkujcie sobie, bo wtedy...
Lublin. Miejsce obowiązkowe przy każdej wizycie. #zdaniemszota #lublin #juliahartwig #koleżanki #wiersz #poezja
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 15, 2019 o 4:13 PDT
Dla Książki. Magazyn do czytania przeczytałem nową książkę Janusza Leona Wiśniewskiego. Było to doświaczenie słodko-gorzkie, ale też chwilami kuriozalno-zabawne. W felietonie dopowiadam jakich scen mi zabrakło i dlaczego publiczna masturbacja do lustra nie jest czymś, co dodaje uroku literaturze. Sprawdźcie!
Moje miasto. #zdaniemszota #olgatokarczuk #warszawa #literackinobel2019 #nobelliteratureprize2019
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 15, 2019 o 12:40 PDT