Posty o gatunku literackim: dla dzieci

Czytaj post
Kultura Gniewu, Elisabeth Helland Larsen, Marine Schneider, Katarzyna Tunkiel

[RECENZJA] Elisabeth Helland Larsen, Marine Schneider, "Jestem życie", "Jestem śmierć"

Związek śmierci i życia zajmuje człowieka zapewne od zarania jego dziejów. I od małego - dzieci śmierć fascynuje, bo jest czymś odmiennym od ich radosnej (przeważnie i oby jak najczęściej) codzienności, a życie upływa raczej obok, niezauważenie. Choć jest wszędzie.

Dwie książki, których nie da się czytać oddzielnie, autorstwa Elisabeth Helland Larsen i Marine Schneider w piękny, poetycki, ale nie nadmiernie metaforyczny sposób opowiadają o fenomenie duetu życia i śmierci. Ukazują śmierć jako kogoś, kto jest warunkiem zaistnienia życia, a życie jako stworzenie, które dopiero w parze ze...

Czytaj post
Znak, Michał Rusinek, Książka Tygodnia, Scott Stuart

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Scott Stuart, "Mój cień jest różowy" [plus kilka uwag dot. pisania o książkach

To chyba oczywiste, że skoro poryczałem się jak bóbr w połowie lektury, to teraz chciałbym, żebyśmy popłakali sobie wspólnie. Zatem “Mój cień jest różowy” Scotta Stuarta w przekładzie Michała Rusinka książką tygodnia.

Lektura wydobyła z mojej głowy pewne wspomnienie, mocno już ukryte. Otóż na bal w podstawówce chciałem pójść przebrany za motyla. Rodzice chyba nawet partycypowali w przygotowaniach stroju, który z racji naszej nieszczególnej inwencji twórczej ograniczał się do wyciętych z brystolu i pomalowanych w pstrokacizny skrzydeł. Dziś już nie pamiętam - czy poszedłem na bal, czy było...

Czytaj post
Joanna Olech, Aleksandra Cieślak, Daniel de Latour, Grzegorz Kasdepke, Mariusz Andryszczyk, Marcin Szczygielski, Adam Wajrak, Joanna Fabicka, Emilia Dziubak, Anna Onichimowska, Paweł Pawlak, Barbara Gawryluk, Joanna Rusinek, Michał Rusinek, Katarzyna Bogucka, Agora, Marianna Sztyma, Anita Andrzejewska, Igor Kubik, Katarzyna Ryrych, Piotr Socha, Zofia Stanecka, Joanna Rudniańska, Justyna Bednarek, Paweł Beręsewicz, Maria Dek, Andrzej Marek Grabowski, Monika Hanulak, Cezary Harasimowicz, Joanna Jagiełło, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Jona Jung, Marta Kisiel, Katarzyna Kołodziej, Barbara Kosmowska, Agata Królak, Marta Kurczewska, Grażka Lange, Adam Pękalski, Andrzej Pilichowski-Ragno, Jola Richter-Magnuszewska, Rafał Witek, Anna Wielbut, Grażyna Rigall

[RECENZJA] "Wszystkie kolory świata", różni autorzy

Problemy z tęczą. “Wszystkie kolory świata” powstały w wolontariacie, a dochód przeznaczony jest na wsparcie Telefonu Zaufania. To bardzo cenna inicjatywa, co nie warto przyjrzeć się krytycznie treściom, które są w “Wszystkich kolorach świata” podawane, a te - zwłaszcza w części dla najmłodszych - są mocno wątpliwe. Autorzy i autorki najwyraźniej nie radzą sobie z metaforyzacją, bo w częściach dla starszych czytelników i czytelniczek problemów właściwie już żadnych nie ma. Zakochałem się w okładce autorstwa Pawła Pawlaka. Absolutne mistrzostwo, zwłaszcza, że tęcza jest tutaj...

Czytaj post
Joanna Rusinek, Michał Rusinek, Bezdroża, Znak

Joanna Rusinek, Michał Rusinek, "Od mikmaka do zazuli. Atlas regionalizmów dla dzieci" - "Wihajster czyli przewodnik po słowach pożyczonych"

Od kilku dni piszę o książkach dla młodszych czytelników i czytelniczek, bo trochę się ich uzbierało na stertach różnego rodzaju - niektóre okropne i głupie, a niektóre wspaniałe i mądre. Dzisiaj sześć książek i trochę prywaty.

Prywata polega na tym, że z Joanną pracowaliśmy przy książce Michała Nogasia, w “Mikmaku" znajdziecie Tajfuna, a ostatnio wspólnie przeszliśmy ze Śródmieście na Żoliborz... Od lat bardzo cenię ilustracje koleżanki Rusinek, która z Jarosławem Mikołajewskim stworzyła jedną z najlepszych książek dziecięcych ever - “Wędrówkę Nabu”.

Narobiła się Joanna tych książkach, to...

Czytaj post
Format, Justyna Czechowska, Øyvind Torseter, FibreTigre, Floriane Ricardo

[RECENZJA] Øyvind Torseter, "Dziura" - FibreTigre, Floriane Ricardo, "Lis i rower"

Od kilku dni piszę o książkąch dla dzieci, które polecam, albo których nie polecam, choć rację ma mój dzisiejszy rozmówca, K. że wszystko zależy od egzemplarza dziecięcego i jego wyborów, a te mogą być tak nieprzewidywalne, jak choroby wirusowe. Przepraszam za porównanie, ale ja mam wisielczy dziś humor.

Nie pomaga mi w nim “Lis i rower” autorstwa FibreTigre i Floriane Ricardo a przełożony przez Dorotę Hartwich, bo to historyjka - ale niespodzianka - lisie, który mieszkał sobie w lesie, ale ponieważ poczuł się samotny, to postanowił udać się do miasta, gdzie czeka na niego luzacki Sąsiad....

Czytaj post
Tekturka, Olga Ślepowrońska, Weronika Żurowska

Olga Ślepowrońska, Weronika Żurowska, "Klimatyczni"

Jak obiecałem, wykopuję się z książek dla dzieci, co jest zadaniem niełatwym. Aha - FB zablokował mi edycję strony, nie podając za co, a ja jestem użytkownikiem fejsa raczej nienachalnym i odświętnym. Nadaję przez instagram.

Gdyby ktoś znał kogoś kto może pomóc, byłbym wdzięczny, bo prawdę mówiąc to jest mój jedyny dochód i jak tak dalej pójdzie to ja już mam dość kopania się z koniem - kilka lat inwestowania czasu i energii w funpag z dnia na dzień może pójść z dymem.

Powoli mnie to męczy, jak i to że dożycie do pierwszego zaczyna być wcale nie takie łatwe, a nie chcę brać od was kasy.

Teraz...

Czytaj post
Format, Mikołaj Łoziński, Janek Koza

[RECENZJA] Mikołaj Łoziński, Janek Koza, "Prezent dla dwojga"

Prawie wszyscy lubimy niespodzianki. Chyba, że jesteśmy związkiem w ciąży i nagle się okazuje, że zamiast jednego łóżeczka, trzeba kupić dwa, a może i więcej. To jest taka słodko-gorzka niespodzianka jednak. Bohaterowie książki Mikołaja Łozińskiego i Janka Kozy z humorem, ale bez przesadnego szczebiotania opowiadają o tym wszystkim co się wydarzyło od momentu, gdy usłyszeli “O! Jeszcze jeden”. A jest to tor z przeszkodami, trochę komedia, troche thriller.  Jak się ubrać na poród? Koszula w spodniach, czy jednak “na luzie”? A może jednak ulubiony, przetarty t-shirt? Krawat raczej odpada,...

Czytaj post
Zuzanna Nowak, Demart, Jakub Maślanek

[RECENZJA] Zuzanna Nowak, Jakub Maślanek, "Chcę psa!"

Wydawcy wiedzą, że mam psa i od czasu do czasu przysyłają mi w związku z tym psie lektury. “Chcę psa!”  Zuzanny Nowak z okropnymi ilustracjami Jakuba Maślanka i w irytujących kolażach ze zdjęciami prawdziwych piesków zaskakująco nie jest książką tak złą, jak zapowiada to warstwa ilustracyjna. 

Wszystko tak jak powinno być - uczenie się wspólnego życia w całej rozciągłości, czyli z czego składa się pies, jak do niego mówić, jak o niego dbać i tak dalej. Klasyka gatunku, wszystko wyjątkowo poprawnie, poza jednym szkopułem - otóż w “Chcę psa!” długi czas wydaje się jakby to dziecko chodziło z...