Format, instagram, zdaniem_szota, Mikołaj Łoziński, Janek Koza
Instagram #1099
Taki prezent. #zdaniemszota #janekkoza #mikołajłoziński #format
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 15, 2020 o 7:35 PDT
Taki prezent. #zdaniemszota #janekkoza #mikołajłoziński #format
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 15, 2020 o 7:35 PDT
"Ponad 300 dinozaurów"!!! Niczego mi więcej dziś do szczęścia już nie trzeba. 300! Dinozaurów! Do tego zilustrowanych przez Dietera Brauna, którego surykatki (obok wielkiej wszy łonowej) dumnie wiszą u mnie w przedpokoju. . W książce są też tatuaże na wodę! Moje wielkie wewnętrzne dziecko wylazło na wierzch i rozrabia. #zdaniemszota #dinozauryodadoz #dieterbraun #matthewgbaron #grażynawiniarska #wydawnictwokropka #znowujestemwpodstawówce
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Wrz 25, 2020 o 9:46 PDT
Dostałem książkę z dziurką! Stworzył to dzieło Øyvind Torseter a przełożyła niezawodna Justyna Czechowska. Póki co podoba mi się to, że bohater tej rysunkowej powiastki ma w kuchni kaktusa i żyje na pudłach opisanych jako "książki". Czuję, że to jest coś o mnie. #zdaniemszota #øyvindtorseter #justynaczechowska #format #książkazdziurą
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Wrz 17, 2020 o 7:16 PDT
"Gdzie jest moja córka?" Iwony Chmielewskiej ukazała się w Korei już prawie dziesięć lat temu, teraz trafia do Polski.
Jak zawsze u tej autorki to książka dopracowana w każdym szczególe, intrygująca koncepcyjnie (ilustracje zostały "uszyte" z materiałów znajdowanych przez Chmielewską w sklepach z używaną odzieżą), a do tego wzruszająca i zdecydowanie dla dorosłych.
Córka - niby krew z twojej krwi, ale jakaś inna, postać wciąż wymykająca się definiowaniu, samookreslająca sie i przepoczwarzajaca. Chmielewska śledzi swoje myśli o tej istocie, co raz jest radosna jak ptak, a raz jak ślimak w muszli.
Dzisiaj o dobrych acz wciąż zaskakujących praktykach i wartościowej książce dla młodych czytelników i czytelniczek.
“Warstwy” Marty Szloser i Anny Jamróz nadeszły do mnie w wersji próbnej kilka miesięcy temu i choć książka bardzo mi się spodobała, to miałem kilka uwag, szczególnie istotnych, bo dotyczących ekologii i kolonialnego wizerunku Afryki, a na to jestem wyczulony.
Pomyślałem sobie: a co mi szkodzi? Może coś zmienią? I napisałem wydawnictwu tak:
“Proszę zwrócić uwagę na dwie rzeczy - na rysunku przedstawiającym ziemski glob domki stoją tylko w Europie, Afryka jest niezaludniona i co...
Ech, Wrocławiu! Czemy ty dwadzieścia lat temu byłeś miastem kojarzącym mi się tylko z alkoholizmem, biedą, powodzią i "metalami"?
Tak może bym dzisiaj mieszkał w "Mieście Literatury", miał za prezydenta łysego i brodatego kociarza, a w pobliżu Pawła i Ewę Pawlaków, twórców wspaniałych książek dla dzieci, w których nowoczesność musi ustąpić miejsce tradycji bez wdeptywania do skansenu.
"Wrocławski ABECADLIK" Pawlaków jest diablo dobry , poza prezentacją literek znajdą tu Państwo wiele drobnych niespodzianek jak choćby rozsiane w ilustracjach krasnale czy Olgi Tokarczuk. Mają Pawlakowie...
Tajfun bardzo chce znaleźć odpowiedź na pewne pytanie. #piesektajfun #copotrafiąkoty
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Lip 28, 2020 o 2:17 PDT
Kilka dni temu z entuzjazmem zareagowaliście na kilka zdjęć i zdań o książce “Nolens volens czyli Chcąc nie chcąc” Zuzanny Kisielewskiej z rysunkami Agaty Dudek I Małgorzaty Nowak. Autorki nawet udostępniły post z adnotacją, że napisałem recenzję, co mnie rozczuliło, bo ja tu piszę po kilka tysięcy znaków i czasem słyszę narzekania, że to takie recenzyjki, w “Twórczości” to kiedyś były recenzje, ach ach. Te kilka znaków o książce były dobrym teaserem, ale na prawdziwą recenzję przyszedł dzisiaj czas. No dobra, na takie bardziej rozbudowane zachwyty. Kiedyś to trzeba było te wszystkie...
Komentariat zawył z radości pod wczorajszą petycją o usunięcie “W pustyni i w puszczy” ze szkolnych lektur. Część z Państwa zareagowała entuzjazmem, część - oburzeniem. Powiem jak najgorszy populista - wszyscy macie rację, ale niektórzy mniej.
Umówmy się na samym początku co do dwóch rzeczy: jest to lektura rasistowska i nie przyjmuję głosów przeciwnych. Ale też druga rzecz - Sienkiewicz nie jest złym pisarzem, on ma piękne momenty, tylko trzeba się skupić i błotem nie obrzucać Noblisty. Kiedyś o tym więcej, dzisiaj przejdźmy do meritum sporu.
Wysuwają Państwo najczęściej kilka argumentów, które pozwolę sobie cytować:
Łacińskie i greckie sentencje opisane przez Zuzannę Kisielewską, zilustrowane przez mistrzynie - Agatę Dudek i Małgorzatę Nowak. Piękna i całkiem zabawna książka, która w zwykłych czasach powinna stać się hitem okresu nagród końcoworocznych. I te ilustracje... Dudek i Nowak to estetyczny Olimp. #zdaniemszota #zuzannakisielewska #agatadudek #małgorzatanowak #acapulcostudio #druganoga
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Cze 2, 2020 o 12:54 PDT