Posty o gatunku literackim: proza obca

Czytaj post
W.A.B, Jędrzej Polak, buforowanie, Sebastian Barry

BUFOROWANIE - Sebastian Barry, "Dni bez końca" (drugi fragment)

"Dni bez końca" Sebastiana Barry'ego to książka, która swoją potoczystością i gawędziarstwem sprawia, że trudno się oderwać. Fragmencik dzisiaj (tłum. Jędrzej Polak): "Więc weszliśmy jeden za drugim, wytrzeszczając gały. A tam stoi wieszak z odzieniem i wygląda jak szubienica z powieszonymi damami. Bo to damskie odzienie. Suknie. Nic innego tam nie było, a rozejrzeliśmy się naprawdę dobrze.  Tańce zaczynają się punkt ósma, mówi. Wybierzcie coś, co będzie wam pasować. Pięćdziesiąt centów na głowę. I napiwki, które możecie zatrzymać. Ale panie, odzywa się John Cole takim tonem, jakby...

Czytaj post
W.A.B, Jędrzej Polak, Sebastian Barry, patronaty

Nasz patronat - Sebastian Barry, "Dni bez końca"

Nasz pierwszy w tym roku patronat! Tłumaczył Jędrzej Polak, wydaje W.A.B., a historia jest porywająca. Dla wszystkich, którzy chcą westernu na opak, powieści przygodowej w nowej wersji, trochę śmiechu i trochę smutku. No i jest tęczowo. Bardzo tęczowo. Choć bez tęczy. Niedługo więcej napiszę.

Za patronat dostaniemy prawdziwe pieniądze. Przypominamy, że przyjęliśmy zasadę patronowania maksymalnie 12 tytułom rocznie (jeden na miesiąc) i raczej życzymy za to pieniędzy, choć zrobimy wyjątki dla niszowych i ważnych tytułów. Mimo forsy selekcję przeprowadzamy bardzo dokładnie i kiedyś zrobimy taką...

Czytaj post
Szymon Słomczyński, Wydawnictwo Literackie, Hanna Pasierska, kurzojady_insta, Kent Haruf, Elio Barceló, Marta Szafrańska Brandt

Instagram #668

No to nadciągają - książki z 2019. O stosie książek z 2017 mogę już powoli zapomnieć i spokojnie dzisiaj go uporządkować. #kurzojady #szymonsłomczyński #eliabarceló #kentharuf #wydawnictwoliterackie #martaszafrańskabrandt #hannapasierska

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sty 2, 2019 o 3:56 PST

Czytaj post
Ossolineum, Marcin Szuster, Djuna Barnes

Prezent

Z prezentami to mam łatwo. Po prostu kupuję jeden tytuł w kilkunastu egzemplarzach i prezentuję i reprezentuję. Po dwóch latach z Barnesem przyszedł czas na Djune Barnes. Przekład Marcina Szustera spelnia moje oczekiwania, bo po lekturze oryginału prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że ktokolwiek sie tego dotknie. A tu są zdania-perły i pomysły całkiem szczęśliwe. Przynajmniej jak na moje wymagania. Barnes stworzyła powieść, w której obyczajówka miesza się z eksperymentem, nie wszystko jest jasne, nie każdy trop prowadzi do rozwiązania zagadki. A do tego te zdania, brzmienie… Kupilem stosik...