Posty dla taga: Jacek Giszczak

Czytaj post
Jacek Giszczak, Marginesy, Justyna Czechowska, Jacek Dehnel, Jarosław Mikołajewski, Anna Bańkowska, Lucy Maud Montgomery, Gazeta Wyborcza, Piotr Oczko

[GAZETA WYBORCZA] "Nareszcie ktoś miał odwagę. Ania to nie jest sentymentalne polskie dziewczę z dworku"

Już wszyscy chyba napisali coś o "Anne z Zielonych Szczytów", zatem czas na mnie i moich rozmówców i rozmówczynie. W artykule m.in. Justyna Czechowska, Jacek Dehnel, Jacek Giszczak i - oczywiście - Anna Bańkowska opowiadają mi nie tylko o Ani/Anne, ale też o przekładach dzieł, które się już dobrze zadomowiły w polskim języku i kulturze.

---

W nowym przekładzie Anny Bańkowskiej (wyd. Marginesy) główna bohaterka książki Lucy Maud Montgomery "Ania z Zielonego Wzgórza" stanie się Anne, a Wzgórza, "Szczytami".

Nowy przekład już wywołał wiele emocji. Czy ma sens? I dlaczego często nowe przekłady klasyki kończą się atakiem na tłumacza.

Czytaj post
Jacek Giszczak, Jerzy Kozłowski, Czarne, Julian Barnes, Robert Sudół, Valeria Luiselli, Świat Książki, Znak, Grupa Wydawnicza Relacja, Korporacja Ha!art, Wydawnictwo Literackie, Michał Rusinek, Anna Gralak, Agora, Joan Didion, Hanna Pasierska, Marlon James, Pauza, Dariusz Żukowski, Jerzy Koch, Cyranka, Jowita Maksymowicz-Hamann, Maggie Nelson, Teresa Tyszowiecka Blask, Iwona Chlewińska, Ta-Nehisi Coates, Echa, Scott Stuart, Marieke Lucas Rijneveld, David Diop, Ishmael Reed

KSIĄŻKI ROKU ZDANIEM SZOTA - literatura zagraniczna

W tym roku czekają Was dwa podsumowania - zagranicznej i polskiej literatury.

Zaczynamy od top 10 zagranicznych książek roku i oczywiście tej najlepszej, najbardziej wciągającej i zadziwiającej, czyli "Niepokój przychodzi o zmierzchu" Marieke Lucas Rijneveld w przekładzie Jerzego Kocha!

Moje TOP 10 wygląda tak:

10. Valeria Luiselli, “Archiwum zagubionych dzieci”, tłum. Jerzy Kozłowski, Wydawnictwo Pauza

9. Julian Barnes, “Mężczyzna w czerwonym płaszczu”, tłum. Iwona Chlewińska, Wydawnictwo Świat Książki

8. Maggie Nelson, “Czerwone fragmenty”, tłum. Anna Gralak, Wydawnictwo Czarne

7. Ta-Nehisi...

Czytaj post
Jacek Giszczak, Gazeta Wyborcza, Cyranka, David Diop

[GAZETA WYBORCZA] [RECENZJA] David Diop, "Bratnia dusza"

“Banania” to popularny we Francji napój o smaku czekoladowym. Skład: kakao, mąka bananowa, miód, cukier i zboże. Od 1915 roku, decyzją producentów, logiem “Bananii” była twarz czarnego mężczyzny w czerwonej szasziji z pomponem, tradycyjnym dla Senegalu nakryciu głowy.

“Banania”, jak głosił plakat, była "Y'a bon", co znaczy "To dobre". Miał tak - po spróbowaniu “Bananii” - wykrzyknąć ranny senegalski żołnierz, który został przeniesiony na tyły frontu i zatrudniony w fabryce produkującej bananowy proszek. W rzeczywistości slogan został wymyślony przez twórcę napoju, Pierre’a Lardeta, a jego...

Czytaj post
Jacek Giszczak, Cyranka, David Diop

[PRE-RECENZJA] David Diop, "Bratnia dusza"

Guillaume Apollinaire’a w wierszu “Młody żołnierz” pisał:

“Chłopcze

Dwudziestoletni

Który widziałeś rzeczy straszne

Co myślisz o ludziach twego dzieciństwa”

(tłum. Julia Hartwig).

W jednym z “Kaligramów”, "Śpiewie horyzontu w Szampanii", poeta wołał bezradnie: “Kopcie rowy dwudziestoletnie dzieci kopcie rowy / Rzeźbcie ich głębokości”. W tych okopach, choć nie wiemy czy w Szampanii, znaleźli się Mademba Diop i Alfa Ndiaye, bohaterowie "Bratniej duszy" Davida Diopa (tłum. Jacek Giszczak).

Senegalscy dwudziestolatkowie, których chęć przygody, nadzieja na przyszłe, powojenne lepsze życie w mieście...

Czytaj post
Jacek Giszczak, Wydawnictwo Literackie, Amelie Nothomb

[RECENZJA] Amelie Nothomb, "Pragnienie"

Zaczynało się rewelacyjnie, niestety pomysłu starczyło na ćwierć książki. Pamiętacie serię “Mity”, w której znani pisarze i pisarki na nowo opowiadali znane mity? Olga Tokarczuk napisała wtedy intrygującą “Annę In w grobowcach świata”, a Margaret Atwood brawurową “Penelopiadę”. Nothomb na warsztat wzięła ostatnie dni życia Jezusa - zaczynamy od sądu przed Piłatem, a następnie z Jezusem przejdziemy na Golgotę, gdzie “król żydowski” odda ducha, by zmartwychwstać za kilka dni. Co by było, gdyby zamiast ewangelistów swoją historię opowiedział Chrystus? Brzmi ciekawie? I tak jest na samym...