Wojciech Bonowicz, Wiersz na dobrą noc
[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Wojciech Bonowicz, "Opowiadanie"
Wojciech Bonowicz dla tych, których odwiedzają w nocy głosy. I dla tych, których nie.
Wojciech Bonowicz dla tych, których odwiedzają w nocy głosy. I dla tych, których nie.
Dzięki uprzejmości tłumaczki, Anety Kamińskiej czytam wiersze ukraińskich poetek, w których piszą o wojnie. I to jest oczywiście doświadczenie przeciętnie dobranocne, ale pozwolicie Państwo, że się nim podzielę. Oksana Łucyszyna w przekładzie Anety Kamińskiej.
Kateryna Kalytko w przekładzie Anety Kamińskiej z tomu "Nikt nas tu nie zna i my – nikogo".
“To historia nie o mnie”, napisała dzisiaj Sylwia Chutnik mając na myśli to, że musimy podzielić się przywilejami. Podpisuję się pod tymi słowami. Cieszy i wzrusza solidarna pomoc dla uchodźczyń i uchodźców z Ukrainy. Na stronach organizacji pomocowych, grupach fejsowych i w mediach znajdziecie namiary na nich. Są organizowane wolontariaty… słowem - bardzo dużo dobra się dzieje. Do tego dochodzi też mnóstwo informacji z samej Ukrainy - od poważnych newsów, po dezinformację. Filmiki, zdjęcia, trochę antyputinowskiego czarnego humoru. Nasza przyswajalność treści z dnia na dzień będzie...
Dzisiejszy dobranocny wiersz napisał Zygmunt Radek, a dostałem go od córki Anny Pogonowskiej - poetki, która najwyraźniej zrobiła na Radku wrażenie. Ostatni wers dzisiaj mrozi krew w żyłach. Bardzo się cieszę, gdy wysyłacie takie znaleziska. I jeszcze pozwalacie publikować. Dziękuję. Jakkolwiek by nie było - dobrej nocy!
Myrosław Łajuk z tomu "Metrofobia", przekład Marcin Gaczkowski.
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Antoni Słonimski, "Ten jest z ojczyzny mojej" Ten, co o własnym kraju zapomina. Na wieść, jak krwią opływa naród czeski, Bratem się czuje Jugosłowianina, Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski, Z matką żydowską nad pobite syny Schyla się, ręce załamując żalem, Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem, Z Ukraińcami płacze Ukrainy, Ten, który wszystkim serce swe otwiera, Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem - Gdy naród grecki z głodu obumiera, ten jest z ojczyzny mojej. Jest człowiekiem.
Marianna Kijanowska w przekładzie Adama Pomorskiego z tomu "Babi Jar. Na głosy". Poezja jako jedyna obrona. Niby o innych czasach, ale jednak nie.
Serhij Żadan, tłum. Bohdan Zadura