Posty dla tagu: Kolegium Europy Wschodniej

Czytaj post
Jacek Giszczak, Czarne, Łukasz Błaszczyk, Rafał Lisowski, Maciej Świerkocki, Jakub Jedliński, Karakter, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Wydawnictwo Literackie, Elizabeth Kolbert, Agora, Carmen Maria Machado, Jerzy Koch, Cyranka, Krzysztof Jarosz, Kolegium Europy Wschodniej, Marcin Gaczkowski, Filtry, Krzysztof Majer, Marieke Lucas Rijneveld, Annie Ernaux, Magdalena Budzińska, Bryan Washington, Mohamed Mbougar Sarr, Akwaeke Emezi, Tamara Duda, Denis Johnson, Byung-Chul Han, Rafał Pokrywka

KSIĄŻKI ROKU 2022 ZDANIEM SZOTA - literatura zagraniczna

Czas na TOP 10 najciekawszych dla mnie książek zagranicznych. Zagraniczną książką roku wybrałem powieść Mohameda Mbougara Sarra, "Najskrytsza pamięć ludzi" (tłum. Jacek Giszczak, wyd. Cyranka), a co jeszcze znalazło się w 10? I dlaczego? Oraz jakie inne pozycje były warte wyróżnienia? Wszystko to znajdziecie jak klikniecie na kierunek zwiedzania podany w komentarzu. A tu jeszcze krótka opowieść. --- Obyś nie żył w aż tak ciekawych czasach, chciałoby się sparafrazować popularne powiedzenie. Rok 2022 zapamiętamy jako ten, w którym wojna - pojęcie dotąd jednak dość abstrakcyjne -...

Czytaj post
Kolegium Europy Wschodniej, Wasyl Barka, Maciej Piotrowski

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Wasyl Barka, "Żółty książę"

Smutna to książka. Powieść, w której głód i terror zbierają śmiertelne żniwa. I są to jedyne żniwa, jakie mają miejsce na ukraińskiej wsi w 1933 roku. Trwa Hołodomor - celowo wywołana przez komunistyczne władze ZSRR klęska głodu w Ukrainie. “Żółty książę” Wasyla Barki w przekładzie Macieja Piotrowskiego to niezwykły, poetycki, wstrząsający opis codzienności ukraińskiej wsi czasu tragedii. Już sama geneza tej powieści jest niezwykle ciekawa. Urodzony w 1908 roku Wasyl Oczeret zadebiutował na początku lat 30. XX wieku dwoma tomami poezji, które spotkały się z krytyką władz. Oczeretowi...

Czytaj post
Kolegium Europy Wschodniej, Marcin Gaczkowski, Tamara Duda

[RECENZJA] Tamara Duda, "Córeczka"

Dla tych, co w biegu - tak, musicie to przeczytać. Dziękuję, możecie przewijać dalej. A dla tych, co chcą jednak poniedziałkowego kazania, mam kilka tysięcy znaków o jednej z lepszych książek, jakie w tym roku przeczytałem. –- Zmiksowanie dramatu wojennego z komedią bywa dla pisarzy i pisarek zadaniem karkołomnym. Tamarze Dudzie jednak się udało, bo połączyła w “Córeczce” cięty język, inteligentny humor, olbrzymią wyobraźnię z miłością do miasta i kraju, w którym pewnego dnia wszystko się zmieniło. “Gdyby to lato pozwolono mi spędzić w kriokomorze, nie wahałabym się ani sekundy....

Czytaj post
Czarne, Warstwy, Noir Sur Blanc, Agora, Serhij Żadan, Artem Czech, Warsztaty Kultury w Lublinie, Kolegium Europy Wschodniej, Wołodymyr Rafiejenko, Kateryna Babkina, Marianna Kijanowska, Oksana Zabużko, Ilya Kaminski, Andrij Lubka, Mykoła Riabczuk, Andrij Bondar, Jurij Andruchowycz, Maria Matios, Iwan Franko, Taras Szewczenko, Łesia Ukrainka, Hryhorij Skoworoda, Mychajło Kociubynski, Marina Lewicka, Wałerij Szewczuk, Taras Prochaśko

[GAZETA WYBORCZA] Żadan, Zabużko, Andruchowycz - Ukraińcy to naród wielkiej literatury. Kogo jeszcze trzeba znać?

Ukraińscy pisarze dzisiaj walczą na innym niż literacki froncie. - Charków przypomina mrowisko, w które ktoś wdepnął brudnym butem - pozornie chaotyczny ruch mrówek jest tak naprawdę skoordynowaną pracą. Każdy robi to, co do niego należy, każdy jest na swoim miejscu. Mrówki dbają o swoje mrowisko, bo je kochają - napisał w dwudziestym dniu wojny w Ukrainie na Facebooku Sierhij Żadan, pisarz mający w swoim kraju status gwiazdy rocka. Przyglądam się dzisiaj w GW historii ukraińskiej literatury - od XVIII wieku, po czasy współczesne. Pisarze mają w Ukrainie szczególny status....

Czytaj post
Empik, Książka Tygodnia, Kolegium Europy Wschodniej, Marcin Gaczkowski, Anna Ursulenko

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Wołodymyr Rafiejenko, "Najdłuższe czasy"

„Najdłuższe czasy” Wołodymyra Rafiejenki to powieść, w której realizm przeplata się z brutalną, miejscami groteskową fantazją, co jest chyba najtrafniejszym sposobem na opisanie tego, co dzieje się w kraju ogarniętym wojną.

Akcja książki Wołodymyra Rafiejenki (tłum. Marcin Gaczkowski i Anna Ursulenko) dzieje się w mieście Z, które łatwo połączyć z Donieckiem, choć pewne różnice występują. Podstawową z nich jest to, że z pewnością wokół Doniecka nie ma wielkich stonek pożerających uciekających mieszkańców. Są inne, rosyjskie insekty.

Rafiejenko rozlicza się nie tylko z wieloletnią wojną w...

Czytaj post
Kolegium Europy Wschodniej, Lech Kończak, Niko Pirosmani

Lech Kończak, "Czarna cerata Pirosmaniego. Życie i twórczość gruzińskiego artysty"

W końcu jakaś książka, której nie muszę czytać, by o niej napisać. Oczywiście przyczyną tego nie jest moje lenistwo, a fakt, że trochę się napracowałem przy redakcji jednej z wersji tekstu Lecha Kończaka o gruzińskim artyście, Niko Pirosmanaszwilim. Jednym z efektów tej pracy jest umiejętność napisania nazwiska artysty bez błędów i spoglądania na klawiaturę. Innym - który mam nadzieję bardziej docenicie - jest sama książka. “Miał dwanaście lat, gdy po raz pierwszy ujrzał Tiflis”, tak zaczyna się opowieść o człowieku, którego twórczość dzisiaj jest podziwiana przez ludzi na całym...

Czytaj post
Bohdan Zadura, Kolegium Europy Wschodniej, Nowa Europa Wschodnia, Andrej Adamowicz

"Nowa Europa Wschodnia" - recenzja "Pieśni o Cimurze" Andreja Adamowicza

Porywająca groteska kryminalna, satyra na codzienność białoruskiej emigracji w Polsce, do tego powieść z kluczem. Za pomocą gorzkiej ironii Andrej Adamowicz w Pieśni o Cimurze pokazuje emigracyjne piekiełko i polsko-białoruskie problemy z tożsamością.

„Gniew, Bogini, opiewaj Chomicza” chciałoby się trochę niedokładnie zacytować Homera. Cimur Chomicz, niemal już zapomniany poeta białoruski, jest przedmiotem szeroko zakrojonego śledztwa Pawła Kopiejkina, agenta (oczywiście białoruskiego), który postanowił odnaleźć ukrywającego się w Warszawie twórcę. Nie będzie łatwo Kopiejkinowi dotrzeć do...

Czytaj post
Kolegium Europy Wschodniej, Anna Achmatowa, Leonard Podhorski-Okołow, Ewangelina Skalińska, Lidia Czukowska

O pewnych zapiskach

Umowy przed podpisaniem warto czytać, a na zapytania mailowe o to “czy czasem by Pan nie chciał przeczytać…” odpowiadać po przyjrzeniu się dokładnie temu “co by Pan miał przeczytać”. Otóż uprzejma osoba z Kolegium Europy Wschodniej zapytała, czy ja bym nie chciał “zapisków o Achmatowej” przeczytać. No jasne, o Achmatowej zawsze! Ile to razy powtarzałem sobie w myślach frazy z wiersza o lakonicznym acz porządnym tytule “1”: Było duszno od świateł potopu, A oczy jego - jak blaski... Jenom zadrżała. Ten oto Zdoła mnie wreszcie ugłaskać. (tłum. Leonard Podhorski-Okołow) Ach,...

Kolegium Europy Wschodniej, Uładzimir Niaklajeu, Jakub Biernat

Instagram #1019

Jaki to jest ladny tytuł! W najbliższym tygodniu więcej o literaturze z mniej oczywistych miejsc - Słowenia, Białoruś, Algiera i Rosja. Rynek książki jest przesycony tłumaczeniami z angielskiego i dlatego od jakiegoś czasu staram się szukać lektury w innych stronach świata. Choć oczywiście wciąż czekam na nowego Barnesa i "The Man in the Red Coat", którego polska wersja już do mnie jedzie. A co tam u Was na stosikach? #zdaniemszota #uładzimirniaklajeu #jakubbiernat #kew #siergiejlebiediew #claroscuro #grzegorzszymczak #tahardjaout #gabrielahałat #wyszukane #jasminbfrelih #marlenagruda

Post...