Afera, Marek Šindelka, Anna Wanik
Instagram #893
Obiecane zdjęcie z siłowni. Pozdro!
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Lut 7, 2020 o 2:42 PST
Obiecane zdjęcie z siłowni. Pozdro!
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Lut 7, 2020 o 2:42 PST
Dzieło-arcydzieło.
Czytając „Pamięci pamięci” Marii Stiepanowej (tłum. Agnieszka Sowińska) czułem się rozgrzeszony z mojej zazdrości wobec cudzych historii i zapraszany do wspólnego przeżywania, ale nie takiego ekshibicjonistycznego, nikt tu nie mówi mi „współodczuwaj”, autorka stonowanie sugeruje „wybierz sobie coś z mojej historii”. I wybierałem, przyglądałem się, wyobrażałem sobie przedmioty, fotografie, sytuacje, ludzi. Płynąłem przez pamięć. Rozpływałem się w niej. Bo Stiepanowa stworzyła dzieło, które porywa i obezwładnia literacką doskonałością.
Wiem, że to ma 600 stron, do tego wydane...
Nadeszły dzisiaj. I tak dźwigam w plecaku cały dzień. To jest zawód, w którym regularne wizyty na siłowni są bardzo wskazane. Ale zdjęć z siłki nie będzie, o nie. #zdaniemszota #waldemarbawołek #jelenakostiuczenko #joannarudniańska #miroslawtryczyk #marekšnidelka #beatakowalik #mova #afera #nisza #czarne
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Lut 6, 2020 o 8:07 PST
W dwudziestym pierwszym odcinku moich podcastów rozmawiam z Jackiem Hołubem o dzieciach, które bywają "niegrzeczne".
"Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera" to zbiór wywiadów z rodzicami, ale też nauczycielami/nauczycielkami, specjalistami i specjalistkami zajmującymi się ochroną zdrowia. Polecam nas posłuchać.
Podcasty Zdaniem Szota znajdziecie również w:
- Apple Podcasts
- Spotify
- Google Podcasts
Jednym ze słów, które staram się wyrugować ze swoich tekstów i recenzji jest słowo „wstrząsający”. Nadużywane i zużyte straciło już swój pierwotny wydźwięk, dzisiaj co druga książka jest „wstrząsająca”, a w przypadku reportaży dotyczy to chyba dziewięćdziesięciu procent tekstów. I kiedy trafia się naprawdę wstrząsająca książka, po której trudno zasnąć, istnieje obawa, że użycie tego słowa wcale nie sprawi, że pobiegniecie do księgarni czy biblioteki, by ją złapać w swoje ręce. A powieść Bernardo Kucinskiego, brazylijskiego pisarza i dziennikarza pochodzenia żydowskiego, którego przodkowie...
Zapraszam do obejrzenia nagrania z Eleną Fanailovą zrealizowanym przy okazji Festiwalu Miłosza 2019
Jak piszą Dowody na Istnienie:
ZAPOWIEDŹ 💥 17 kwietnia ukaże się debiutancka książka Wojciecha Szota PANNA DOKTÓR SADOWSKA.
„Zarzut uprawiania miłości lesbijskiej nie jest hańbiący” – miała powiedzieć w czasie procesu Zofia Sadowska, bohaterka jednego z najgłośniejszych skandali obyczajowych międzywojennej Warszawy. O „ekscesach” w gabinecie lekarskim na Mazowieckiej 7 powstały setki artykułów, dowcipów, karykatur i piosenek kabaretowych. Brukowce oskarżały Sadowską o organizowanie lesbijskich orgii, uwodzenie pacjentek i przyczynienie się do rozpadu kilku małżeństw, a nawet o doprowadzenie...
Nie spałem dziś dobrze, ale zawsze gdy wstanę lewą nogą to pocieszam się tym, że poeta Różycki źle sypia już tyle lat, a wciąż pisze. W tym roku nowy tom wierszy Tomasza Różyckiego! Jestem w blokach startowych do lektury.
Bardzo lubię to zdjęcie z okładki wyboru wierszy Wisławy Szymborskiej wydanego w 1967 roku nakładem Ludowej Spółdzielni Wydawniczej. Pisze we wstępie Autorka: "Biologia określa człowieka jako istotę niewyspecjalizowaną, dopatrując się w tej właściwości gwarancji dalszego jego rozwoju. Pozwól mi, Drogi Czytelniku, miec trochę nadziei, że i ja jestem poetką niewyspecjalizowaną (...)" Czy tak się stało? Chyba tak. Dzisiaj mija osiem lat od śmierci Noblistki. #zdaniemszota #wisławaszymborska
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Lut 1, 2020 o 8:26 PST
Pogadajmy. Na stronie Zdaniem Szota ukazuje się kilkanaście recenzji miesięcznie, co nie znaczy, że piszę o wszystkich książkach, które trafiły w moje ręce. Czasem się zmuszam i kończę książkę, której lektura nie sprawia mi żadnej przyjemności, ale robienie tego w wolontariacie jest bardzo irytującą działalnością i jednak sporo tytułów ląduje na półkach niedoczytanymi i porzuconymi.
Tu się zaczyna dylemat - zgodnie z zawodową etyką recenzje piszemy dopiero po przeczytaniu książki, bo oczywiście warto wiedzieć jak wygląda narracja, jakie jeszcze “wspaniałości” czekają recenzenta/recenzentkę,...