Posty o gatunku literackim: poezja
Julian Tuwim, Wiersz na dobrą noc
[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Julian Tuwim, "Bal w operze" (fragment)
"Ostro gra orkiestra-kiestra, Z czterech rogów, czterech estrad Pryska extra bluzgi grzmiące, Miedzią pluska i mosiądzem I bac! w blask, w oklaski, brawo, W- drgawki metalową lawą I jazz w blask grzmiąc furioso - I nagle duszną tuberozą W krew, w nozdrza placadiutanta (Tempo: szampan, szatan, szantan) I już - wziąć, i już - udami I już - da mi! da mi! da mi! I chuć - w skok, i wzrok - kastetem I pod żyrandol piruetem - solo! solo! małpa! nie po...! buch magnezja foto ślepo uda uda da mi da mi gene orde dzwoni rami zęby śmiechem do maestra i gra orkiestra, gra orkiestra!..."
Oczywiście Julian Tuwim i fragment "Balu w operze". To my idziemy już sobie podśpiewując "uda uda da mi da mi gene orde dzwoni rami". Dobrej...
Stanisław Grochowiak, Wiersz na dobrą noc
[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Stanisław Grochowiak, "Kolęda"
Zawsze, gdy trochę gorzej, czytam Grochowiaka. Dzisiaj Kolęda, wiersz może jakis bez zakończenia, ale przecież i ta historia jakoś zapętlona.
Biuro Literackie, buforowanie, Jan Rojewski
BUFOROWANIE - Jan Rojewski, "Ikonoklazm"
Tom poezji Jana Rojewskiego, "Ikonoklazm" nie przemówił do mnie i zmęczył zbyt łatwymi chwytami poetyckimi, nadmiarem dobrze znanych i trochę zgranych motywów. Ale jeden wiersz sobie zachowam na przyszłość, bo się z nim zgadzam. Oto on.
Państwowy Instytut Wydawniczy, Władysław Broniewski, Wiersz na dobrą noc
[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Władysław Broniewski, "Lornetka"
Wracamy do naszego cyklu #wiersznadobrąnoc . Dzisiaj Broniewski, bo właśnie minęła kolejna rocznica urodzin tego wielkiego, choć nierównego i trudnego dla wszystkich oficjalnych narracji, poety. Lubię ten wiersz za ironię, afekt i metaforę. Dobrej nocy! #kurzojady #wiersznadobrąnoc #władysławbroniewski #wiosnawarszawo
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Gru 17, 2018 o 3:55 PST
a5, kurzojady_insta, Krystyna Dąbrowska
Instagram #656
Próba sfotografowania tomu "Ścieżki dźwiękowe" Krystyny Dąbrowskiej z udziałem szczęśliwej łajki kończy się właśnie w ten sposób. No dobra, chciałem zwrócić waszą uwagę na ten tytuł, bo to najlepszy tom wierszy, jaki w tym roku czytałem. Mądry, wielowarstwowy, zabawny, wzruszający i przemyślany. Mój mózg najchętniej by porównał błyskotliwość Dąbrowskiej do pewnej skromnej poetki na Sz., ale się powstrzymuje, bo bez porównań należy Dąbrowską czytać. Tom poezji jest prezentem przewrotnym i ironicznym. Nigdy nie dostałem tomu poetyckiego jako prezentu. Nie wiem dlaczego. Wydało a5, a oni...
Wiersz na dobrą noc, Juliusz Słowacki
[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Juliusz Słowacki, "Z listu do księgarza"
[Dzień Księgarza]
Już za chwilę zaczyna sie Dzień Księgarza i Księgarki. To niestety jest dzień dość smutny, bo przyszłość księgarni jest trudna i przetrwają tylko ci, co będą mieli wiele szczęście i wyjątkowy na siebie pomysł. Ale świętujmy mimo wszystko, bo to święto ludzi z pasją, którzy chcą nią się dzielić i czekają na was w swoich malych świątyniach. Jedną z nich odwiedzimy jutro z kamerą, a na dobrą noc Juliusz Słowacki i "Z listu do księgarza".
Jeszcze chodzą przed oczyma Róże, palmy, wieże, gmachy, Kair, Teby, Tyr, Solima, Mój Eustachy.
Jeszcze głowa diabła warta, Jeszcze morskie...
Convivo, Anna Matysiak
Kurzojady rozmawiają - Anna Matysiak
Anna Matysiak jest wydawczynią (Convivo) i poetką, o której tomie “Tyle nieznanych ryb” pisałem dzisiaj rano. Umówiliśmy się na rozmowę. Telefon umówił się sam ze sobą, że da nam tylko 10 minut i dwukrotnie ten numer powtórzył. Zatem posłuszni dyktaturze Androida oddajemy Wam nasze 10 minut. Zachęcam, bo warto. Jak zawsze.
Convivo, Anna Matysiak
Anna Matysiak, "Tyle nieznanych ryb"
Idą “święta”, a ja zamiast opisywać tu sprzedażowe hity będę próbował wam w ten wtorkowy poranek wcisnąć tom wierszy. Bo dobry.
“Tyle nieznanych ryb” Anny Matysiak to z pewnością jeden z najciekawszych tomów w polskiej poezji, jakie czytałem w ostatnich latach. Autorka pokazuje, że wie jak wykorzystać książkową formę do prezentacji swoich myśli - doskonale przemyślany układ wierszy, mądrze poprowadzona narracja i spójna wizja z zaskakującą pointą. A do tego Polska. Tak trochę inna.
“już przyszedł czas / by nie uwierzyć / że to tylko wiązania papierowych atomów już czas/ by zacząć słuchać...