Posty w kategorii Wiersz na dobrą noc

Czytaj post
a5, Krzysztof Siwczyk, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Krzysztof Siwczyk, "Odosobnienie"

W nowym tomie poezji Krzysztofa Siwczyka znajdziecie wiersze na aktualnie ważne tematy, świadczą o tym choćby tytuły- "Mydło", "Osobnienie", a nawet "Pacierzyk" (to dla tych, co jednak postanowią w niedzielę wziąć udział w radosnym katolickim koronaparty). Mam jak przystało na czasy zarazy humor czarny, ale też wiele uznania dla bezkompromisowości i osobności Siwczyka. Mam z nim podobnie jak z Kaczanowskim - za cholere czasem gościa nie rozumiem, ale cieszę się, że mogę próbowac zrozumieć. Bo poetów zrozumiałych jest u nas bez liku. Tak więc wieczornie polecam "Osobnikt" Siwczyka, który właśnie się ukazał nakładem a5.

Czytaj post
Jerzy Jarniewicz, Wiersz na dobrą noc, Simon Armitage

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Simon Armitage, "Technika mycia rąk - wytyczne rządowe"

Dzisiaj wiersz Simona Armitage'a. Możecie go traktować w tych dniach jako świetną instrukcję postępowania, ale warto pamiętać, że kontekst wiersza jest polityczny. Jak pisze tłumacz wiersza, Jerzy Jarniewicz: "David Kelly, któremu wiersz jest dedykowany, to brytyjski ekspert od broni biologicznej, który zakwestionował dane o posiadaniu tej broni przez Husajna - stały się one podstawą inwazji na Irak. Wkrótce po złożeniu zeznań w tej sprawie, Kelly w niejasnych okolicznościach popełnił samobójstwo". Jakkolwiek by nie było, jest to przykład na to, że poezja zbawia. Chyba. A...

Czytaj post
Julia Hartwig, Dzień Kobiet

Na 8.03 - Julia Hartwig, "Oda feministyczna"

Myślałam: domagają się prawa bakchantek, muz, pretensjonalnych mówczyń i dyskutantek.

Ale odsłoniły się przede mną dachy domów i zobaczyłam udręczone twarze nad parą wrzącego garnka i napięte ramiona dźwigające codzienne ciężary, oczy otępiałe ze zmęczenia, głowy opustoszałe z wszelkiej myśli albo wypełnione głupstwem bylejakości.

Zobaczyłam młode matki kołyszące rozkrzyczane niemowlęta w porze przygnębiającego przedświtu, zobaczyłam moje siostry w uciśnieniu i rozpaczy.

Nie te, które piękne i delikatne jak kwiaty ciągną za sobą smugę adoracji, ani te, które obdarzone łutem szczęścia...

Czytaj post
Jarosław Iwaszkiewicz, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Jarosław Iwaszkiewicz, "Wiersz"

rocznicę śmierci Iwaszkiewicza, a przecież codziennie na niego spoglądam zapalając światło w kuchni. Zatem na dobranoc jeden z ostatnich wiersz poety. Wiersz Chciałbym ten wiersz jak frędzlę przybić do bucika Jak motyla kokardy rozpiąć na szkatule Jak szpilkę do krawata wbić w niemodny węzeł Jak obrożę wenecką zacisnąć na szyi Bo cóż jest wiersz jeśli nie ozdobą Będącą znakiem śmiertelnych zapasów Tego co jest odwieczne z tym co jest chwilowe Znikomej perły z odwiecznym atłasem

Czytaj post
Biuro Literackie, Jacek Podsiadło

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Jacek Podsiadło, *** ("chciałbym wierszem zmienić świat")

W kolejnym dniu, gdy Polacy uczą się myć ręce i nie kichać na przechodniów, mam dla Państwa wiersz Jacka Podsiadły. Poeta już 34 lata temu (bez jednego miesiąca) obwieścił, że jest w stanie wierszem zmienić świat. Chciałbym, żeby spełnił swoją groźbę, to chyba dobry moment. Czy Sanepid już jedzie po poetę Jacka Podsiadło? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

Czytaj post
Biuro Literackie, Wiersz na dobrą noc, Adam Kaczanowski

Wiersz na dobrą noc - Adam Kaczanowski, "Czary"

[WIERSZ NA KONIEC ŚWIATA czyli spokojne, miarowe oczekiwanie na koronowirusa, globalną katastrofę lub inne clickbaitowe wydarzenie, w którym zginą ludzie] Adam Kaczanowski nie ma nam nic dobrego do powiedzenia ani radosnego. I choć to nie jest mój ulubiony poeta, a nawet bym powiedział kiedyś, że to poeta, którego z trudem znoszę, to w oczekiwaniu na PIERWSZEGO POLAKA W POLSCE Z KORONOWIRUSEM Kaczanowski jest wdzięcznym towarzyszem. Wiersz z tomu "Zabawne i zbawienne" wydanego przez Biuro Literackie.

Czytaj post
Tadeusz Różewicz, Ossolineum, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Tadeusz Borowski, "Nowy wiersz"

Media dzisiaj oszalały z okazji ewentualnego wirusa w Łodzi, widziałem nawet relację "live" z koronowirusa. Czekam na - jak to pięknie napisała koleżanka AH - wywiad z "narażonymi na zarażenie" i relację spod szpitali zakaźnych. Gdyby jakas redakcja życzyła sobie serwis poetycki na koniec świata, pandemię lub inne klikalne okoliczności, to służę pomocą. Wiersze o beznadziei, braku przyszłości, rozpadzie rzeczywistości oferuję od ręki w wyborze obszernym. Na przykład taki piękny Różewicz.