Posty dla tagu: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

Czytaj post
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wiersz Nocną Porą

[WIERSZ NOCNĄ PORĄ] Edward Pasewicz, "Pozdrowienie anielskie"

Sto lat panie Dycki! Dzisiaj 60. urodziny Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego, "wierszoroba". Jak sam mi tłumaczył: - "Odczarowałem dla siebie wierszoroba, pozbawiłem go [na własny użytek] negatywnej konotacji. (...) Wierszorób, bo robi wiersze. Lepsze lub gorsze. Bez negatywnych skojarzeń, choć wiem, że skojarzenia bywają nieuchronne. I zgubne". --- Na urodziny zatem dla nas wiersz Tkaczyszyna-Dyckiego. "Kółko i krzyżyk" kiedy zaczynałem pisać wiersze wierzyłem że to minie że odpadnie ode mnie słowo po słowie w przeciwieństwie do zawirowań wokół mojej matki tymczasem...

Czytaj post
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, *** ("dokarmiam wszystkie wyimaginowane")

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki dla Państwa. Siedzę w wierszach Dycia po uszka od kilku tygodni (tak, coś z tego będzie) i moje ciepłe, a niekiedy wręcz gorące uczucia do jego poezji nie wygasają. A nawet się na nowo rozpalają, gdy czytam takie wiersze jak ten.

Czytaj post
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, "Jasnowidzenie"

Pisanie krytycznych recenzji i udzielanie się w streamie komentarzy jest czynnością potwornie wyjaławiającą. Na szczęście po tym wszystkim jest czas na lekturę choć kilku wierszy. Nie muszą być radosne. Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki dzisiaj dla mnie. I dla Państwa.