Posty w kategorii recenzja

Czytaj post
Cyranka, Roxane Gay

[RECENZJA] Roxane Gay, "Głód. Pamiętnik (mojego) ciała"

Miałem kilka podejść do książki Roxane Gay, “Głód. Pamiętnik (mojego) ciała” w przekładzie Anny Dzierzgowskiej i jestem bardzo wdzięczny mojemu klubowi książki, że wybrał ją jako naszą październikową lekturę. Zawsze byłem nieprzyzwoicie dobry w odrabianiu zadań domowych.

Gay zaczyna swoją opowieść od sceny wizyty w placówce oferującej - jak mówią lekarze - “jedyną skuteczną terapię otyłości”, czyli operację “ominięcia żołądkowego”. Polega ona na “zmniejszeniu żołądka poprzez jego podział na dwie części o różnej wielkości”. Autorka ważyła wtedy dwieście sześćdziesiąt jeden kilogramów. Jednak...

Czytaj post
Jacek Giszczak, Cyranka, David Diop

[PRE-RECENZJA] David Diop, "Bratnia dusza"

Guillaume Apollinaire’a w wierszu “Młody żołnierz” pisał:

“Chłopcze

Dwudziestoletni

Który widziałeś rzeczy straszne

Co myślisz o ludziach twego dzieciństwa”

(tłum. Julia Hartwig).

W jednym z “Kaligramów”, "Śpiewie horyzontu w Szampanii", poeta wołał bezradnie: “Kopcie rowy dwudziestoletnie dzieci kopcie rowy / Rzeźbcie ich głębokości”. W tych okopach, choć nie wiemy czy w Szampanii, znaleźli się Mademba Diop i Alfa Ndiaye, bohaterowie "Bratniej duszy" Davida Diopa (tłum. Jacek Giszczak).

Senegalscy dwudziestolatkowie, których chęć przygody, nadzieja na przyszłe, powojenne lepsze życie w mieście...

Czytaj post
W.A.B, Karolina Lewestam

[RECENZJA] Karolina Lewestam, "Mała Księżniczka"

Zacznijmy od coming-outu. Z tymi jestem za pan brat, więc jeden więcej różnicy mi nie robi. Otóż nigdy nie lubiłem “Małego Księcia”. Cały ten książę wydawał mi się zawsze nudny, a narysowany przez autora wyglądał raczej niezdrowo i jakoś bierno-agresywnie. Do tego kolejny blondyn i ta cała podejrzana menażeria, z którą się spotyka. Mam nadzieję, że wśród czytających to miejsce znajdę choć jedną osobę, której dzieło Antoine'a de Saint-Exupéry'ego również nie zachwycało.

Wspominam o tym, bo moja bańka medialna pełna jest informacji o książce Karoliny Lewestam, “Mała Księżniczka”. Bardzo mnie...

Czytaj post
Otwarte, Piotr Mikołajczak

[RECENZJA] Piotr Mikołajczak, "Norway. Półdzienniki z emigracji"

Wciągnęła mnie lektura “półdzienników z emigracji”, bo autor ma pióro lekkie i zapisał w swojej książce dziesiątki świetnych scen, sytuacji i anegdot z czasów pracy zarobkowej w kraju bogatym we fiordy i gaz, ale nie da się ukryć, że w pewnym momencie powtarzalność opowiadanych historii zaczynała nużyć, a książce dobrze by zrobiła dużo ostrzejsza selekcja i może odejście od chronologicznej, dziennikowej formy do bardziej reporterskiego zapisu. Piotra Mikołajczaka gubi też momentami jego nadto lekkie pióro, bo gdy mi autor pisze o kobiecie, że jest “wyglądu antykoncepcyjnego”, to choćby...

Czytaj post
Prószyński i S-ka, Małgorzata Sidz

[RECENZJA] Małgorzata Sidz, "Pół roku na Saturnie"

- Mam dużo do powiedzenia światu - ogłasza bohaterka powieści Małgorzaty Sidz “Pół roku na Saturnie” i trudno się z nią nie zgodzić. Autorka tworzy ciekawy portret przedstawicielki pokolenia milenialsów, momentami niezwykle sprawny, choć chwilami też zbyt oczywisty. Plus za świetnie sportretowaną Koreę widzianą oczami polskiej studentki, minus za zbyt częste granie na jednej nucie i wielokrotne powtarzanie tej samej myśli. Historia nie jest zbyt skomplikowana, bo to też literatura raczej popularna niż artystyczna. Główna bohaterka i narratorka powieści ma dwadzieścia sześć lat i “całe...

Czytaj post
Wisława Szymborska, Znak, Gazeta Wyborcza

[GAZETA WYBORCZA] "Książki na weekend. Jak Dehnel wykroił ćwiartkę Szymborskiej. I dlaczego noblistkę irytowało nadużywanie słowa "wspaniały""

Wisława Szymborska napisała kilkaset felietonów poświęconych książkom. Porywanie się na wykrojenie "ćwiartki Szymborskiej" jest zadaniem tylko dla odważnych. Jacek Dehnel zmierzył się z materią i wyszedł z tej nierównej walki zwycięsko.

"Lubię książki, w których liczy się nogi stonogom". Tak zaczyna się pierwszy felieton z cyklu "lektur nadobowiązkowych" Wisławy Szymborskiej w wyborze Jacka Dehnela. Poetka przez czterdzieści lat napisała kilkaset felietonów poświęconych książkom. Publikowała w "Życiu Literackim", "Odrze", a w nowej polskiej rzeczywistości - w "Gazecie Wyborczej". Szmat...

Czytaj post
Magdalena Sommer, Znak, Empik, Książka Tygodnia, Dawid Grosman

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Dawid Grosman, "Gdyby Nina wiedziała"

Czytelnik, podobnie jak bohaterowie powieści Grosmana, musi sam sobie ułożyć historię Wery i Niny.

Przeszkadza w tym nadmiernie dygresyjna, nielinearna narracja, pomagają zaś wstrząsające dialogi, świetne opisy emocji, granie przeciwieństwami ("szalona" Nina i powściągliwa Wera), które z czasem ujawniają więcej podobieństw niż różnic.

Będą czytelnicy i czytelniczki, którzy pokochają “Gdyby Nina…”, uznając ją za książkę dla siebie ważną, bo uruchamiającą ich emocje, angażującą i wciągającą, ale będą też tacy, dla których to wszystko może wydać się nadmiernie sztuczne. Ja z kolei dawałem się...

Czytaj post
Znak, Anna Konieczyńska

[RECENZJA] Anna Konieczyńska, "Polacy pod tęczową flagą"

- Kiedyś w Polsce nie było takiego przyzwolenia na agresję i nienawiść wobec wszystkiego, co nie podchodzi pod jakąś wyimaginowaną polskość, ale ta nienawiść gdzieś bulgotała i czekała, aż ktoś otworzy jej drzwi. I wtedy przyszedł PiS - mówi Annie Konieczyńskiej aktualnie mieszkająca w Kalifornii Krem, osoba niebinarna, która była wśród zatrzymanych przez policję pamiętnego 7 sierpnia. Wydarzenia spod jednego z warszawskich kościołów przez niektórych nazywane są Polskim Stonewall, co może wydawać się przesadą, ale coś się tego dnia zmieniło. Po raz pierwszy heteronormatywna większość...

Czytaj post
Michael Sowa, Lira

[RECENZJA] Michael Sowa, "Tam, gdzie nie pada"

Michael Sowa, jeśli wierzyć biogramowi na okładce książki, jest Ślązakiem z Opolszczyzny, który od wielu lat mieszka w Niemczech. Pisarz pracował w CERNie i na akwizgrańskiej politechnice. Posiada również umiejętność dużo bardziej rynkowo pożądaną niż pisanie, czyli ślusarstwo. Jako osoba, której zdarzyło się w pewne niedzielne popołudnie zapłacić za przepiłowanie kłódki do realności własnej (piwnica) jakąś kuriozalną kwotę, w pełni doceniam ślusarzy i uznaję ich prymat przez pisarzami w społecznej hierarchii zawodów naprawdę potrzebnych. I choć ma Sowa w swojej biografii zawody...

Czytaj post
Wisława Szymborska, Znak, Jacek Dehnel

[RECENZJA] Wisława Szymborska, "Ćwiartka Szymborskiej, czyli lektury nadobowiązkowe", wybór - Jacek Dehnel.

Nie chciała Szymborska, by w księgarniach czytelnicy pytali o “Szczegóły” Szymborskiej*, to teraz mogą rozpytywać o “ćwiartkę” Noblistki. Los urokliwie zakpił z poetki, podobnie jak ona kpi, ironizuje i z pewnością chichocze nad dziełami opisywanymi w “Lekturach nadobowiązkowych”, których sprawny wybór przygotował Jacek Dehnel. Po co kolejne wydanie, skoro kilka lat temu w księgarniach znalazły się “Lektury…” w pełnej, liczącej 800 stron, krasie? Zebranych po prostu nie dało się czytać. Można było podczytywać, na wyrywki, ale po kolei przez kilka miesięcy, ale to zadanie dla...