Posty w kategorii recenzja

Czytaj post
Gazeta Wyborcza, Wydawnictwo RM, Jarosław Urbański

[GAZETA WYBORCZA] "W XIX wieku po 14 godzinach pracy w fabryce robotnik wracał do domu i szedł spać. Dziś to niemożliwe" - rozmowa z Jarosławem Urbańskim

Autorytet? Słowo, którym nie wolno szafować. Ale Jarosław Urbański, poznański socjolog i działacz na rzecz praw pracowniczych, jest moim autorytetem. Cieszę się, że udało nam się porozmawiać dla mojego miejsca pracy. *** Jarosław Urbański - Kiedyś praca nie była tylko miejscem zaspokojenia potrzeb ekonomicznych. Czeladnik i jego mistrz pracowali na jednej posesji domowej. Miejsce pracy to było miejsce życia. Potem budowano osiedla robotnicze w okolicach zakładów pracy, a na miejscu urządzano ludziom życie. Dzisiaj wiele osób uważa, że praca to miejsce, w którym jesteśmy tylko dla...

Czytaj post
Noir Sur Blanc, Empik, Marek Fedyszak, Książka Tygodnia, Pasje, Louis de Bernières

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Louis de Bernières, "Ptaki bez skrzydeł", tłum. Marek Fedyszak

Macie ochotę na epicką, porywającą opowieść, w której wielka historia miesza się z opowieściami o zwykłych ludziach w niezwykłych czasach? Mam coś dla was! „Problem z opowieściami polega na tym, że są jak powój, który musi się wić i pełzać, zanim dotrze na czubek tyczki” – mówi Iskander Garncarz, jeden z bohaterów „Ptaków bez skrzydeł" brytyjskiego pisarza Louisa de Bernières (tłum. Marek Fedyszak). Zgodnie z tą maksymą, powieść, po którą mam nadzieję sięgniecie, wije się przez ponad 700 stron. Obserwowanie tego powoju jest fascynujące i wciąga na długie godziny. Zaczynamy w...

Czytaj post
PWN, Grażyna Bastek

[RECENZJA] Grażyna Bastek, "Ilustrownik"

Koleżanka E. Dłużewska z redakcji “GW” była świadkinią moich zachwytów nad “Ilustrownikiem” Grażyny Bastek, więc wszystko, co tu napiszę, podlega fact-checkingowi. Może widzieliście kiedyś słowniki terminów plastycznych, w których banalnie napisanym definicjom towarzyszyły - często czarno-białe - ilustracje? A encyklopedyczny układ za nic nie pozwalał odnaleźć w ich lekturze przyjemności? Otóż - choć “Ilustrownik” jest leksykonem i słownikiem - to nie jest taka książka. To bogato zilustrowana opowieść o sztuce malarskiej, którą można czytać od dechy do dechy i czerpać z niej wiele...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Empik, Bartosz Sadulski, Pasje, Książka Tygodnia

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Bartosz Sadulski, "Szesnaście na Bourbon"

Brawurowa powieść historyczna, a może raczej brawurowa zabawa konwencją powieści historycznej? Jakkolwiek byśmy nie próbowali opisać książki Sadulskiego, jedno jest pewne - jej lektura to świetna zabawa. Warto spróbować. “Było tak zimno, że pękały drzewa, a Paryż płakał po śmierci Moliera”. W ten zimny, smutny dzień 1673 roku nikt nie przejął się szesnastoma kobietami porwanymi z przytułka. Uprowadzono je rano, jak pisze Sadulski, “na oczach przypadkowych przechodniów i personelu”. Kobiety nie protestowały, perspektywa łańcuchów i długiej podróży z pewnością je przerażała, ale wizja...

Czytaj post
Mova, blurb, Mieko Kawakami, Anna Horikoshi

Blurb - Mieko Kawakami, "Wszyscy zakochani nocą", tłum. Anna Horikoshi

Czym zachwyciła mnie powieść Kawakami? Na pewno decyzją, by główną bohaterką książki uczynić korektorką. Przyznajmy - korektorki w kryzysie zawodowym rzadko bywają bohaterkami fikcji. Ale jeszcze bardziej zachwyciła tym, że - jak podejrzewam - każdy zwróci w tej powieści uwagę na inny jej aspekt. I wszyscy będziemy mogli się upierać przy tym, że to właśnie jest w niej najważniejsze. Kawakami porusza wiele strun i robi to mistrzowsko. Bohaterką książki jest Fuyuko, która ma trzydzieści cztery lata i pracuje jako korektorka-freelancerska. “Jedyną radością w moim życiu jest wieczorny...

Czytaj post
Znak, blurb, Cheon Myeong-kwan, Anna Diniejko

Cheon Myeong-kwan, "Wieloryb", tłum. Anna Diniejko

Jedna z najlepszych książek tego roku? Jestem pewien, że "Wieloryb" Cheon Myeong-kwana w przekładzie Anny Diniejko, przypadnie Wam do gustu. Jako i mi przypadł. Trzy kobiety, trzy splecione ze sobą historie. I epicka opowieść o Korei, w której realizm magiczny sprawnie łączy się w niemal reporterską, detektywistyczną robotą. Do tego tytułowy wieloryb, który pojawia się - jak to wieloryby mają w zwyczaju - w zaskakujących momentach. Kształt wieloryba ma kino, które zaprojektowała Geumbok, matka Chunhui, głównej bohaterki powieści. O tym, że złapał wieloryba, kłamie napotkany przez nią...

Czytaj post
Znak, Stanisław Syc

[RECENZJA] Stanisław Syc, "Suplementy siostry Flory"

Co poszło nie tak? Było to - niestety - jedyne pytanie, jakie miałem w głowie po lekturze “Suplementów siostry Flory” debiutującego pisarza, Stanisława Syca. Pozornie jest w tej książce wszystko, czego potrzebuję w dobrej powieści. Jest całkiem oryginalna (jak na polską prozę trzeciego dziesięciolecia XXI wieku) główna postać, jest nawet wciągająca, choć chwilami zahaczająca o mielizny, akcja. Jest humor, jest bezsprzeczny talent językowy. Ale jednak to wciąż za mało, by uznać "Suplementy..." za powieść spełnioną. Jest zatem miasteczko i jest w nim klasztor. A w nim słynna...

Czytaj post
Jan Kraśko, Agora, S.A. Cosby

[RECENZJA] S.A. Cosby, "Asfaltowa pustynia", tłum. Jan Kraśko

Naczytałem się, więc sprawozdaje. A jak to się czyta! Trochę nawet za dobrze, bo trudno zasnąć po lekturze "Asfaltowej pustyni" Cosby'ego. Na przełożoną przez Jana Kraśkę powieść składają się dwie warstwy. W tej sensacyjnej mamy oczywiście dynamiczną akcję, strzelaniny, szybkie samochody i przesadnie męskich mężczyzn. W warstwie społecznej dostajemy poruszającą opowieść o losie wielu czarnych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Losie, przed którym nie ma ucieczki, choćby się bardzo starało. Cosby tworzy mieszankę wybuchową i choć nie jestem czytelnikiem powieści sensacyjnych, to od...

Czytaj post
Czarne, Książka Tygodnia, Kaja Gucio, Pasje, Selby Wynn Schwartz

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Selby Wynn Schwartz, „Po Safonie”, tłum. Kaja Gucio

Jeśli weźmiecie do rąk „Po Safonie”, czeka was niezwykła wyprawa do początków XX wieku, do świata kobiet, które postanowiły walczyć o swoje prawa. Wyprawa angażująca, pełna emocji i zaskakujących zwrotów akcji. Ile to już było książek o buntowniczkach, kobietach, które w epokach niesprzyjającej emancypacji, postanowiły żyć po swojemu? Od kilku lat twórczynie, ale też twórcy, chętnie sięgają po „herstorie”, czasem przynosząc nam opowieści fascynujące, pogłębione portrety ludzi i ich czasów, czasem opowiastki, popularne leksykony walecznych kobiet. „Herstoria” stała się - przynajmniej...

Czytaj post
Jacek Giszczak, Czarne, Empik, Pasje, Anthony Passeron, Książka Tygodnia

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Anthony Passeron, "Uśpione"

"Owoc milczenia”, tak w “Prologu” Anthony Passeron pisze o swojej świetnej książce “Uśpione”. Francuski pisarz - debiutant - w mistrzowski sposób opisał w niej ukrytą historię swojej rodziny. Ukrytą przez wstyd, który kazał tysiącom rodzin wymazać ze swoich opowieści ludzi, którzy umarli na AIDS. “Opowiadamy sobie historie po to, aby żyć”, pisała amerykańska legenda dziennikarstwa Joan Didion. Przywykliśmy do interpretowania tych słów w pozytywnym świetle. Oto opowiadanie sprawia, że nasze życie staje pełniejsze. Opowiedziane nabiera wartości. “Uśpione” Passerona (tłum. Jacek Giszczak)...