Ignacy Karpowicz, Wydawnictwo Literackie, instagram, zdaniem_szota
Instagram #1095
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Jarosław Mikołajewski dla Państwa na dobranoc, choć mam nadzieję, że większość z Was już śpi i z tym wierszykiem zapozna się rano. Wiersz z tomu "Godzina myśli", który właśnie się ukazał nakładem Wydawnictwa Literackiego.
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
“No i zgadnij koteczku, jak to przeszło”, mówi do Marii Buko jeden z rozmówców. W ten może nadmiernie familiarny (może i seksistowski) sposób pokazuje, że sny dziecięce potrafią doskonale zgrać się ze snami dorosłych, a dziedziczenie traumy jest tematem, któremu powinniśmy poświęcić w Polsce więcej uwagi, by zrozumieć pokolenie rodziców i dziadków. “Pogłosy” mają opisowy tytuł wyjaśniający czym są - rozmowami z dziećmi więźniów (i więźniarek) niemieckich obozów koncentracyjnych. O ile to prawda w zakresie logiki, to nietrudno zauważyć, że zdecydowana większość rozmówców Marii Buko to...
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Czuję się lekko wyjałowiony i wypatroszony wewnętrznie przeczytaniem przez dwa dni 600 stron opowieści okołowojennych (będę sprawozdawał od jutra), dlatego z utęsknieniem spoglądam na lżejszą literaturę. Ale póki co czytam wiersze, a Adam Zagajewski odpowiada na pytanie - po co się je czyta.
Szlachcic polski, Dycki "jest li tylko Dyciem". A trup jest Trupski. Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki z tomu "Dzieje rodzin polskich" dla Państwa.
Szczęśliwym trafem byłem zapisany na dzisiaj do czytelni Biblioteki Narodowej, dlatego udało mi się przed kolejnym zamknięciem popracować poranną porą w miejscu, które darzę gorzkimi uczuciami. Dlatego dzisiaj trochę później niż zwykle kilka słów o książce, którą uważam, że warto przeczytać, choć też warto uniknąć pewnego rozczarowania.
Piotr Smolar, z którym miałem naprawdę niezwykłą przyjemność wczoraj rozmawiać podczas premiery “Złego Żyda” w Instytucie Reportażu, napisał książkę intrygującą i ciekawą faktograficznie, to co w niej zgrzyta to próba łączenia eseistycznego i filozoficznego...
Agata Jabłońska z tomu wierszy "Dla moich dziewczyn", wyd. Biuro Literackie. Tak marcowo.
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)