instagram, zdaniem_szota, Paweł Demirski, Teatr Stary
Instagram #1096
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Państwa i moim gościem był Sebastian Cichocki z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, którego pytałem m.in. o to, jak muzeum przetrwało pandemiczny czas. Oto, co odpowiedział:
"Przetrwaliśmy w wersji cyfrowych awatarów. To nie jest doświadczenie, o którego przywykliśmy, tym bardziej, że te zmiany, które zaszły w muzeach, które doprowadziły do tego, że publiczność gromadzi się nie tylko po to, by oglądać jakieś rzeczy ale też żeby debatować, robić coś samemu, uczestniczyć w warsztatach działaniach i wpływać na to, co w muzeum się dzieje, zostały przerwane, ucięte i to jest największa bolączką muzeów".
W końcu jakiś wiersz na temat! Z tomu "Wiersze zrozumiałe same przez się" Guy Bennet w przekładzie Aleksandry Małeckiej dla Państwa.
Szanowne wydawnictwo Karakter! Piszę do Was jako zaniepokojony biały, mężczyzna. Czy to już aby nie przesada? Ciągłe ataki na prawdziwie polską, patriarchalną myśl narodową i to w wykonaniu obcych, acz przełożonych, autorów płci żeńskiej, to nic innego jak próba wprowadzenia nieodwracalnych zmian w zdrowej tkance Narodu. Wraz z kilkoma innymi, sobie wartymi, wydawnictwami uprawiacie od lat wojnę podjazdową podważającą to, co stoi u podstaw naszej, wspólnej, narodowej kultury. I te nazwiska pań tłumaczących na okładkach! Przekład dla wąskiej grupy lewackich fanatyczek, tak - to...
“Moja córka jest w stanie na tyle czytać, pisać i liczyć, na ile jest to jej potrzebne do życia”, pisał “jako ojciec”, pełnomocnik w sprawach podatkowych Ferdinand Tietz w liście do Adolfa Hitlera. List datowany na 24 sierpnia 1940 roku nie zmienił jednak decyzji sądów i w marcu 1941 roku Hedwig Wenzel została wysterylizowana we Frankenstein, dzisiaj Ząbkowice Śląskie.
Trzeba to powiedzieć wprost - czytanie o “przymusowej sterylizacji na Dolnym Śląsku w latach 1934-44” to nie jest nic przyjemnego i nie powinien się nikt dziwić, że udało mi się skończyć lekturę po kilku miesiącach od...
Rok temu postanowiłem, że co jakiś czas chcę porozmawiać z jakimś zagranicznym pisarzem/pisarką, który mi imponuje. Ale tak, żeby to nie były jakieś wyścigi, bo to robota do publikacji w necie i już bez spinania się czy ktokolwiek będzie zainteresowany publikacją wywiadu “w druku”. Na mojej stronie znajdziecie rozmowę z Chigozie Obiomą, a dzisiaj rozmawiam z Marlonem Jamesem, facetem, który jest geniuszem literatury, który robi z nią to, na co ma ochotę, żonglując stylistyką, nawiązaniami, tworząc własne opowieści, ale też umiejętnie panując nad rozbuchaną całością, jak przystało na...
Jarosław Mikołajewski dla Państwa na dobranoc, choć mam nadzieję, że większość z Was już śpi i z tym wierszykiem zapozna się rano. Wiersz z tomu "Godzina myśli", który właśnie się ukazał nakładem Wydawnictwa Literackiego.
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
“No i zgadnij koteczku, jak to przeszło”, mówi do Marii Buko jeden z rozmówców. W ten może nadmiernie familiarny (może i seksistowski) sposób pokazuje, że sny dziecięce potrafią doskonale zgrać się ze snami dorosłych, a dziedziczenie traumy jest tematem, któremu powinniśmy poświęcić w Polsce więcej uwagi, by zrozumieć pokolenie rodziców i dziadków. “Pogłosy” mają opisowy tytuł wyjaśniający czym są - rozmowami z dziećmi więźniów (i więźniarek) niemieckich obozów koncentracyjnych. O ile to prawda w zakresie logiki, to nietrudno zauważyć, że zdecydowana większość rozmówców Marii Buko to...