Nisza, instagram, zdaniem_szota, Jarosław Westermark
Instagram #1099
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Dzisiaj Światowy Dzień Teatru, jak widzę po profilach teatralnych znajomych obchodzony bez fajerwerków - kolejny rok w zamknięciu połączył się z pewnym teatralnym (i nie tylko) przebudzeniem, które oby trwało i oby przyniosło konieczne oczyszczenie, a nie zamiatanie problemów pod dywan. Myślę, że wszyscy, też dziennikarze i dziennikarki, powinniśmy zrobić rachunek sumienia, bo przecież nie jest tak, że nikt nic nie wie i nie widział i nie wiedział. Myślę nad tym od kilku dni i jestem chwilami zdegustowany samym sobą. Ale o tym więcej za jakiś czas, zbieram sobie myśli i porządkuję...
“Gdy dzwoni telefon, ziemia usuwa się Amy spod nóg i Zoe znika” pisze Jennifer Croft (a tłumaczy Robert Sudół) w jednym z incipitów tej frapującej książki. “Frapującej”, bo nie idealnej, składającej się z kilku elementów, z których ten najważniejszy i najciekawszy - tekst jest zasłaniany przez dodatki, które w książce niewielkiego formatu utrudniają nawiązanie relacji z nim, wytrącają ze skupienia. Myślę, że książka by wiele zyskała, gdyby znalazło się w niej więcej przestrzeni dla samego tekstu, który naprawdę warto poznać. Jennifer Croft, tłumaczka m.in. książek Olgi Tokarczuk w...
Rozmowa z Filipem Zawadą o "Zbyt wiele zim minęło, żeby była wiosna".
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Czy polski Kościół myśli, że "zbawienie przyszło przez PiS"? Można tak sądzić. O tym rozmawialiśmy z Jarosławem Makowskim, autorem książki "Kościół w czasach dobrej zmiany"
Makowski: Myślę, że polski Kościół i polscy biskupi do tej pory budowali swój autorytet nieustannie cytując Jana Pawła II, nie otwierali ust bez odnoszenia się do niego. Dzisiaj ten autorytet również zawodzi w tym sensie, że kolejne fakty, które się odsłaniają, pokazują ukrywanie przez Watykan przestępstw pedofilskich, obciążając "polskiego" papieża.
Wczoraj obiecałem, że dzisiaj napiszę o książce radośniejszej, ale trochę blefowałem. Jest co prawda “Zbyt wiele zim…” Filipa Zawady momentami zabawne do rozpuku, ale całość, jak przystało na autora “Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek” układa się w smutną opowieść o rodzinnych relacjach i męskości. Tym smutniejszą im mocniej śmiejemy się z niewyparzonego języka narratora, który opowiada o swoim dorastaniu w cieniu przemocowego dziadka językiem pełnym ciernistej ironii. Znamy pewnie takich dziadków. “Po czterdziestym piątym już nic nie dostarcza im takich emocji”. Przemoc domowa i...
Staromiejski Dom Kultury zaprasza na spotkanie autorskie z Janem Godlewskim, autorem debiutanckiej powieści "W czarnej zimnej wodzie". Rozmowę poprowadzi Jan Modrzyński. Opiekunem cyklu "Debiuty" jest Wojtek Szot.
Zaprawdę powiadam wam, książkę Ostrowskiej "Oni" będziecie czytać na kompletach za kilka lat.
Ja czytam ten wiersz Różyckiego z nadzieją, a Tajfun go słucha z trzeźwym zwątpieniem.
Adam Zagajewski (1945-2021) --- Zmarł w Światowy Dzień Poezji. Przypadek, który trudno nazwać przypadkiem. W “Liście do czytelnika” prosił: “Za dużo o śmierci, o cieniach. Napisz o życiu, o zwykłym dniu, o pragnieniu ładu”. W “Moich ciotkach”, zauważał, że “gdy ktoś umierał, co niestety / zdarzało się nawet w naszej rodzinie, / moje ciotki zajęte były intensywnie / praktyczną stroną śmierci / i zapominały wtedy o lawendzie, / która pachniała bezinteresownie, szaleńczo, / pod ciężkim śniegiem prześcieradeł”. Chyba trzeba wyjść, zobaczyć jak pachnie świat. W ten...