Czytaj post
Powergraph, Wit Szostak, kurzojady_insta

Instagram #623

Jutro będę rozmawiał z Witem Szostakiem o literaturze, nowych książkach i powrotach do przeszłości. Jak zawsze - jak chcecie o coś zapytać Autora i uzyskać odpowiedź NA WIZJI, czyńcie swoją powinność w komentarzach. #kurzojady #kurzojadyrozmawiają #witszostak #powergraph #wywiad #ulubienipisarze

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Lis 20, 2018 o 4:58 PST

Czytaj post
Dowody Na Istnienie, Aleksandra Pezda

Aleksandra Pezda, "Zdrowaś Mario"

420, gandzie, trawka, maryśka, thc, zioło… znacie pewnie więcej nazw i znajdziecie jeszcze kolejne w necie. Marihuana, “ćpun zażywa ją od rana” padało w jednym z “utworów”, w innym jednak było bardziej afirmatywnie o nowym pokoleniu “prosto z betonowych miast, gdzie holenderskie specyfiki wyczulają smak”. Słynny tekst Jamala “Policeman” po latach brzmi jak grzeczna piosenka dla starszych przedszkolaków. Lubimy o niej żartować, traktować z przymrużeniem oka, jako narkotyk rekreacyjny, dla każdego. I nie widzę w tym większego problemu, ale dopiero uświadomienie sobie jak bardzo potrzebna jest...

Czytaj post
Sonia Draga, Piotr Tarczyński, Paula Beatty

Paula Beatty, "Sprzedawczyk"

“Sprzedawczyk” Paula Beatty’ego to z pewnością książka, którą zapamiętam na długo, choćby dzięki temu, iż mimo, że mnie wymęczyła, to mam powody do pisania o niej jako o dziele przynajmniej bardzo dobrym, jak nie wybitnym. Ale po kolei.

Ja naprawdę nie lubię streszczać w recenzji treści książek, bo to macie w opisie. “Sprzedawczyk” to opowieść o facecie, który postanawia we współczesnych Stanach odtworzyć niewolnictwo. Zarówno prywatnie poprzez zniewolenie Sorga, który jeszcze pamięta czasy, gdy czarni nie cieszyli się pełnią praw obywatelskich, oraz publicznie - poprzez propagowanie...

Czytaj post
Sonia Draga, Patryk Gołębiowski, Brian Fagan, Post Factum, buforowanie

BUFOROWANIE - Brian Fagan, "Zażyła więź"

Moje koty chodzą po klawiaturze komputera z nieprzyzwoitą bezkarnością, zazwyczaj kiedy redaguję zdanie wielokrotnie złożone. Protestują oburzone, kiedy kulturalnie sugeruję, żeby się przesunęły, ale przynajmniej nie rozmazują mi łapami atramentu. Średniowieczni ludzi nie mieli tyle szczęścia w czasach, gdy klasztory trzymały koty przy bibliotekach, żeby polowały na myszy i szczury, które podgryzały rękopisy. Pewien mnich pracujący w klasztorze Deventer w Holandii około 1420 roku popełnił błąd, zostawiwszy na noc rękopis na widoku. Biblioteczny czworonóg uznał, że to doskonałe miejsce na...

Biuro Literackie, Jakobe Mansztajn

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Jakobe Mansztajn, "Wiersz programowy"

Jakobe Mansztajn odnaleziony w antologii "Zebrało się śliny. Nowe głosy z Polski". Antologii pokazującej, że młode pokolenie poetów i poetek chce być głosem politycznym i krytycznym, ale niezbyt mu to wychodzi. Mansztajnowi wyszło trochę bardziej, a za chodzenie "na pełnej kursywie" ma u mnie dodatkowe miejsce w serduszku.

Czytaj post
Henryk Woźniakowski, Antoine de Saint-Exupéry, Wojciech Szot, Paweł Pawlak, Znak, wywiad

Nie zostałem zmuszony do bycia dorosłym. Wywiad z Pawłem Pawlakiem. [DUŻO ILUSTRACJI]

Paweł Pawlak to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich ilustratorów. Od lat ilustruje książki tak dla polskich, jak i zagranicznych młodszych czytelników i czytelniczek. W ostatnich latach stworzył ilustracje m.in. do opowiadań Leszka Kołakowskiego, „13 bajek z królestwa Lailonii dla dużych i małych”, a w tym roku na księgarskich półkach znalazła się jego autorska interpretacja „Małego Księcia”.

***   WSZ: To był twój pomysł, żeby na nowo zilustrować „Małego Księcia”?

Paweł Pawlak: Nie, wydawcy. Po sukcesie „13 bajek…” pani Maria Makuch ze Znaku zaproponowała mi stworzenie ilustracji...

Czytaj post
Czarne, Małgorzata Rejmer, Empik, Wojciech Tochman

Empik.com - Książka na weekend - Małgorzata Rejmer, "Błoto słodsze niż miód"

Oto „zły uczeń”. Stoi na środku sali, skulony, przestraszony spojrzeniami innych dzieci. Od złego chłopca trzeba trzymać się z daleka. „Chłopiec o złej biografii zawsze był najgorszy”. Dzisiaj ma w sobie gniew i choć w latach dziewięćdziesiątych kładli mu ręce na ramieniu i przepraszali, to nie umie wybaczyć. Pyta Małgorzaty Rejmer: „Co ja mam zrobić z tymi przeprosinami? Byłem takim samym człowiekiem jak oni, a jednak oni nie traktowali mnie jak człowieka”. Autorka zapytana o „złego chłopca” nie chce opowiadać, bo ma wątpliwości ile może nam zdradzić. Dowiaduję się, że jest spowinowacony...