Czytaj post
Biuro Literackie, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, "IV. Tumor linguae"

“Matka w poezji. Od Bogurodzicy do ks. Jana Twardowskiego” - wyobrażam sobie kogoś, kto musi napisać pracę na tak okropny temat. I od razu mu wychodzi, że matka to postać z innego wymiaru. Badacze podejrzewają, że na melodię Bogurodzicy jeszcze przed pojawieniem się tego tekstu, śpiewano pieśń miłosną. To ładne też symbolicznie - matka staje się w efekcie miłości. W świecie idealnym. W tym mniej idealnym matki poetów wypełniają tomy wierszy, a ja z uporem maniaka wracam do Tkaczyszyna-Dyckiego, który z uporem sobie właściwym o matce napisał tyle, że moglibyśmy jej biografię...

Czytaj post
Prószyński i S-ka, Katarzyna Puzyńska

Katarzyna Puzyńska, "Policjanci w boju", czyli o redakcji wywiadu

Wstyd. To po prostu wstyd dla wydawnictwa, że wypuszcza książki tak beznadziejnie zredagowane, w których korekta chodzi po górach albo przesypia czas pracy, bo ciężko uznać, że książkę Katarzyny Puzyńskiej, “Policjanci w boju” ktoś w ogóle redagował lub że robiła to osoba, która kiedykolwiek przygotowywała do druku ostateczną wersję wywiadu. To, co przeczytałem w książce wydanej przez mojego byłego pracodawcę (od razu zaznaczę), jest przykładem porażającej wręcz nonszalancji redaktorskiej, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Od strony redaktorskiego opracowania są to wywiady na...

Czytaj post
Wojciech Szot, zdaniem_szota, Panna doktór Sadowska

1 rocznica ZdaniemSzota

[1 rocznica Zdaniem Szota] Dobry wieczór Państwu, mija dzisiaj roczek temu miejscu! Zaczęliśmy go wierszem Grochowiaka, a potem jakoś tak poszło. Bardzo się cieszę z tego, że po wyjściu z poprzedniego miejsca, w którym publikowałem, odnaleźliśmy się w internecie na tym profilu. Jest was już ponad 16 tysięcy, w co trudno mi wręcz uwierzyć! Dziękuję za tysiące komentarzy, setki interakcji, wiadomości, nadesłanych książek i zasadniczo chyba pewne zaufanie, które do siebie mamy. Wzajemne, bo ja nie widzę tej relacji jednostronnie, ufam też Państwu, że czasem, gdy chcę napisać coś...

Czytaj post
Marpress, Barbara Piórkowska

Czytam - Barbara Piórkowska, "Kraboszki"

Nie, jeszcze nie skończyłem, czytam na dobranoc po trzy-cztery rozdziały, a że są one krótkie, to lektura “Kraboszków” Barbary Piórkowskiej trochę mi zajmie. Mimo to już chciałbym was zachęcić do ich lektury, bo to proza, która choć opowiada o czymś, co u nas ostatnio często jest tematem literatury - popatrzmy choćby na “Zdrój” Klickiej - czyli relacja pacjentka-lekarz i cały system opieki zdrowotnej, to Piórkowskiej dzięki oniryczności, wprowadzania elementów fantasy, czy postaci jak z filmów Tima Burtona udało się napisać coś niezwykle pięknego i wciągającego. Jest tu ironia i...

Czytaj post
Targi Książki

Nie ma targów - cieszmy się!

Czas by ktoś to napisał, doszedłem do wniosku, że mogę - jak dobrze, że nie ma warszawskich targów książki! Jaki wspaniały maj mamy dzięki temu, bez nadprodukcji książek. Bez sytuacji, gdzie tysiące złych nowości książkowych sprawia, że wartościowa literatura zginie w ogólnym zamęcie, bez tego corocznego “święta”, na które pracownicy wydawnictw musieli zapierniczać przez kilka miesięcy by jeszcze w ramach “nagrody” postać w weekend na stoisku i uśmiechać się do “ukochanych czytelników”, a w poniedziałek wrócić do biura i rozliczać tę piekielną imprezę. Stałem tam chyba z dziesięć razy...

Karakter, Susan Sontag, Jarosław Anders

[BUFOROWANIE] Susan Sontag, "Choroba jako metafora. AIDS i jego metafory"

Dużo teraz lektur, ale stwierdziłem, że Sontag na liście lektur w pandemię powinna się znaleźć. Póki co koronawirus i COVID-19 są używane do pogłębiania europocentrycznego i rasistowskiego dyskursu, ale pewnie niedługo znajdziemy też inne jego zastosowania nie tylko metaforyczne. Już się boję.

Czytaj post
Miron Białoszewski, Zbigniew Herbert, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Zbigniew Herbert "Lekcja Białoszewskiego"

Jak pewnie część z Państwa obejrzałem dzisiaj wyimki senackiej komisji kultury, na której dużo padło ciekawych słów o tym, czym jest etyka dziennikarska. Michałowi Nogasiowi - Nogaś na stronie - w podziękowaniu za płomienną mowę dedykuję "Lekcję Białoszewskiego", wiersz Zbigniewa Herberta rzadko publikowany, bo i odczytany z rękopisu i zapisany bodajże po raz pierwszy w 2017 roku przez Agnieszkę Klubę. Pisze Herbert: „Miałeś rację mistrzu Mironie / nasza święta mowa / rozpadła się”. Rozpadła się, dodaje, z nieszczęścia, starości, niemocy, upodlenia. I rozpadła się na mlaskanie,...

Czytaj post
Czarne, Katarzyna Kobylarczyk

Katarzyna Kobylarczyk, "Strup. Hiszpania rozdrapuje rany"

Bardzo dobry reportaż wobec którego mam jednak mieszane odczucia. “Strupa” należy docenić za ogrom materiału, który zebrała i opracowała literacko Katarzyna Kobylarczyk. To imponująca praca - setki godzin rozmów, wizyt, wycieczek, lektur o hiszpańskiej wojnie domowej i jej dziedzictwie po czasy współczesne. Moje watpliwości budzi jednak literacka konstrukcja tego dzieła.

Historia ekshumacji ofiar wojennych i okołowojennych działań w Hiszpanii to niesamowita opowieść o ludziach i pamięci, o trwaniu w żałobie, ale też o konstruowaniu świętych, potrzebie zbudowania pomnika, choćby absurdalnego,...