Czytaj post
Literacki Nobel, Abdulrazak Gurnah

[GAZETA WYBORCZA] Noblista Abdulrazak Gurnah o kryzysie przy kanale La Manche. "Ten język jest dehumanizujący"

"Pisanie zawsze było dla mnie przyjemnością" - powiedział Abdulrazak Gurnah w swojej mowie noblowskiej.

Więcej o mowie noblowskiej i dzisiejszej konferencji jak klikniecie, ale muszę przyznać, że poziom bezbarwności tegorocznego Noblisty jest wręcz irytujący. Tak na piśmie jak i w mowie.

Rzemieślniczo dobry autor, piszący o ciekawych tematach poprawnie, bez artystycznego zadęcia ale i nie miałko, za to mówiący ogólnikami i tak, by nie było niczego do cytowania.

Zatem Gurnah ma Nobla, a my w przyszłym roku dostaniemy jego pierwszą książkę po polsku. Poczekamy.

Całość tutaj

Czytaj post
Joanna Ostrowska, Paszporty Polityki, Aga Zano, Łukasz Barys

Paszporty Polityki 2021 - moje nominacje

Przed nami 29. edycja Paszportów “Polityka"! Kolejny raz mam przyjemność być wśród osób wybierających nominowanych i nominowane w kategorii Literatura. Jutro wieczorem w internecie, a w środę w druku dowiemy się kto zostanie w tym roku nominowany do tej prestiżowej nagrody. A teraz czas na moje wskazania. Jak zawsze bardzo mi zależało na tym, by trochę poszerzać pole nagrody i wskazać osoby trochę mniej oczywiste, a które robią w literaturze świetną robotę. Kolejność alfabetyczna. -> Łukasz Barys Za to, że chciał napisać książkę dla młodzieży, a czytają ją wszyscy. “Kości,...

Czytaj post
Gazeta Wyborcza, Abdulrazak Gurnah

[GAZETA WYBORCZA] "Rasizm, walka, wolność. Czym tegoroczny noblista zasłużył na nagrodę? Przeczytaliśmy książki Abdulrazaka Gurnaha"

Gdy Akademia Noblowska ogłosiła swój tegoroczny werdykt w redakcji byliśmy zachwyceni - nie znamy, nie czytaliśmy, a mamy kilka godzin na napisanie czegoś sensownego.

Wisiałem na słuchawce wydzwaniając do kolejnych afrykanistów i słyszałem tylko: "Kiedyś czytałam, ale dziś niewiele pamiętam. Jutro zajrzę do notatek", albo "Świetna wiadomość, ale niczego nie czytałem". Cieszyłem się razem z moimi rozmówcami i rozmówczyniami, przeklinając pod nosem.

Po dniu spędzonym z Gurnahem umówiliśmy się z Dłużewska kontra świat i Nogaś na stronie, że nadrobimy zaległości i przeczytamy trzy dzieła...

Czytaj post
Natalia Wiśniewska, Znak, Maria Riva, Dorota Pomadowska, Monika Skowron

[RECENZJA] Maria Riva, "Marlene Dietrich. Prawdziwe życie legendy kina"

Czytając biografię Marleny Dietrich autorstwa jej córki, Marii Rivy pytałem sam siebie kilka razy czy ja naprawdę nie mam nic lepszego w życiu do roboty? A jednak mnie wciągnęło jak jakaś niebezpieczna używka. Bo tak “prawdą a Bogiem” jest to książka rozwleczona, przegadana, kuriozalna wręcz chwilami. Ale też dzięki temu porywająca. Riva nie bawi się w żadne nowoczesne narracje, spisuje wszystko, co pamięta (a pamięć ma niezwykłą), szczególnie uważnie przyglądając się relacjom matki z innymi ludźmi, jej umiejętnością manipulowania nimi i własnym wizerunkiem. Dietrich samą siebie...

Czytaj post
Dom Spotkań z Historią, Anna Brzezińska

[RECENZJA] “Legendarni fotografowie w Polsce”

Zaczynamy grudzień, a więc czas, gdy nadużywana będzie fraza: “idealne na prezent”. A właśnie mam przed sobą książkę, do której fantastycznie ona pasuje. “Legendarni fotografowie w Polsce” to świetny album ze zdjęciami fotografów z legendarnej agencji Magnum wykonanymi oczywiście w naszym pięknym kraju. Od kraju, który odbudowywał się z gruzów, po stan wojenny - wybitni twórcy jak Robert Capa czy Henri Carter-Bresson przekraczali “żelazną kurtynę” i pokazywali naszą rzeczywistość czytelnikom najważniejszych gazet na świecie. Były to czasy, gdy fotodziennikarstwo rozkwitało, a gazety...

Czytaj post
DrugaNoga, Agata Dudek, Joanna Rzyska, Gosia Nowak

[RECENZJA] Agata Dudek, Gosia Nowak, Joanna Rzyska, "Wszyscy świętują"

Czy my coś jeszcze świętujemy? Czytając “Wszyscy świętują” Joanny Rzyskiej z ilustracjami Agaty Dudek i Gosi Nowak naszła mnie dość smutna refleksja, że dawne zwyczaje odeszły do lamusa, a spontaniczne świętowanie, karnawalizacja codzienności w czasach późnego kapitalizmu jest praktycznie niemożliwa. Większość z opisywanych przez autorki zwyczajów albo uległo opakowaniu w turystyczne ramki, albo powoli przechodzi do historii. Autorki piszą o praktykach świętowania z całego świata - od bułgarskiej Surwy po meksykańskie Święto Zmarłych. Z polskich zwyczajów wymieniają Śmigus-dyngus, ale co...

Czytaj post
Agora, Ola Zbroja

[RECENZJA] Ola Zbroja, "Mireczek"

Chyba wszyscy znamy Mireczka. Potrafi być sympatyczny i nawet zabawny w tym swoim niezgrabnym byciu i piciu. Bywa całkiem dobrym sąsiadem, ale i zmorą klatki, potworem i aniołem. Nierzadko zdarza się, że jest to cały czas ta sama osoba. Mireczków są w Polsce tysiące i myślę, że każdy, kto przeczyta “Mireczka” Oli Zbroi znajdzie to określenie niezwykle użytecznym dla opisu facetów chorujących na chorobę alkoholową, których w języku mniej poprawnym i uważnym zwiemy po prostu alkoholikami. I już to, że autorce udało się historię własnego ojca opowiedzieć w sposób uniwersalny, pokazać go jak...