Posty o gatunku literackim: non-fiction

Czytaj post
Joanna Rusinek, Agora, Michał Nogaś, Przemek Dębowski, redakcja, CV

CV - Michał Nogaś, "Z niejednej półki"

Pan redaktor zadowolony. Na czwartej stronie okładki lub jak wolą niektórzy - na pleckach książki przeczytacie: 37 rozmów na prawie 700 stronach do czytania przez 14 godzin I to jest kwintesencja tej książki. Bardzo dużo czytania na długie wieczory.

Nogaś na stronie  - dziękuję za zaufanie, chyba obaj nie wiedzieliśmy w co się pakujemy podpisując umowy z Wydawnictwo AGORA  które (Katarzyna Kubicka z żelaznymi nerwami) zadbało o to, by i autor i redaktor naprawdę czuli sens pracy. Joanna Rusinek i Przemek Dębowski ukłony za profesjonalizm i uśmiech. Za promocję odpowiada bardzo...

Czytaj post
W.A.B, podcast, Maciej Łubieński

[PODCAST] Zdaniem Szota - Maciej Łubieński

W dzisiejszym programie przed Państwem Maciej Łubieński, autor książki „Portret rodziny z czasów wielkości”, czyli portretu wielokrotnego rodu Łubieński.

Łubieński: To się tak po prostu stało, że znalazłem się w roli historyka. Nigdy nie interesowałem się historią rodziny, nie miałem tych snobistycznych ciągot. Ale jak się zderzyłem z tą materią, to mnie wciagnęło. Można temu poświęcić mnóstwo czasu i miejsca. (...) Nie mam cierpliwości, żeby to wszystko zbierać i pielęgnować. Nie lubię historii, którą się pielęgnuje. Lubię historię, która coś przewraca, odkrywa. A taka pielęgnacja dla pielęgnacji... Historia to nie ogrodnictwo.

buforowanie, Maja Wolny, Mando

[BUFOROWANIE] Maja Wolny, "Pociąg do Tybetu"

Maja Wolny w "Pociągu do Tybetu" pisze: "Demograficzne problemy Rosji pogłębia fakt, że w kraju Putina rodzi się coraz mniej dzieci" Dowody? "Jadę już prawie dobę [pociągiem], a za oknem ani razu nie widziałam nikogo młodego. Nawet przydomowe zwierzęta wydają się stare, chude i pomarszczone, jakby powoli traciły siły". xD

Czytaj post
W.A.B, Maciej Łubieński

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Maciej Łubieński, "Łubieńscy. Portret rodziny z czasów wielkości."

Pamięć mojej rodziny sięga co najwyżej prababci nie do końca legalnie przetransportowanej z jednego cmentarza na drugi. Dlatego zawsze fascynują mnie rodziny takie jak Łubieńskich, gdzie pamięć sięga epok bardzo nam już odległych. Jestem bardzo wdzięczny Maciejowi Łubieńskiemu za to, że pokazuje swoich bohaterów jako ludzi niejednoznacznych, często z wadami, którzy podejmowali decyzje absurdalne, byli egocentrykami, ale też czasem ludźmi faktycznie wielkimi. Książka Macieja Łubieńskiego jest opowieścią żywą, skrzącą się dowcipem, ironiczną, ale też okraszoną dziesiątkami informacji o...