Prószyński i S-ka, instagram, zdaniem_szota, Helena Janeczek
Instagram #1151
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Dzisiaj dotarła do mnie nowa książka Charlotte Runcie (przekład Magdalena Koziej), do której miałem przyjemność napisać kilka słów na okładkę. A napisałem tak: Książka nawet dla tych, co nie lubią szant. Charlotte Runcie przygląda się temu dlaczego to Penelopa została w domu, a Odys ruszył w podróż i dlaczego w kulturze europejskiej znamy wielkich admirałów, a niewiele żeglarek. Od Homera po wiersze angielskich romantyków i popkulturę XXI - pisarka opowiada o morskich mitach, legendach i sławnych postaciach pokazując dlaczego morska toń jest czasem bardziej fascynująca niż pokryte...
Podcast Książki Prószyńskiego! Gościem Zdaniem Szota jest znawca i krytyczny fan twórczości Stephena Kinga - Robert Ziębiński. Jak wygląda emerytura płatnego zabójcy? Jak może wyglądać emerytura Stephena Kinga? Czy King może przestać pisać?
Zapraszamy do wysłuchania:
Ostatni papieros, ostatni skok na bank, ostatnie płatne zabójstwo. Jak to trudno zerwać z nałogiem. Ale jeszcze trudniej o tym napisać dobrą powieść, bo przecież nie ma nic nudniejszego jak kolejna opowieść o odchodzących na emeryturę złych chłopcach. Znudzeni, zmęczeni, wypaleni zawodowo obiecują sobie, że to już ostatni raz, że nigdy więcej, że już mają dość i zrobią to dla spokojnej starości na Kajmanach w otoczeniu pięknej przyrody i równie pięknych kobiet, bo niestety takie opowieści zawsze mają w sobie ten maczystowsko-heterycki nieurok. Po co to czytać? Stephen King zdecydował się na...
Pochodząca z polskich Żydów Gerda Taro jako jedna z pierwszych kobiet fotografowała wojnę i na wojnie zginęła, nie dożywszy 27 lat. Pamięć o niej przywraca - pochodząca z polskich Żydów - Helena Janeczek.
Roberta Capę, legendarnego fotografa i współzałożyciela agencji Magnum, znają nie tylko miłośnicy fotografii. O Gerdzie Taro przez lata mało kto słyszał. Podzieliłaby zapewne typowy los wybitnej kobiety u boku równie wybitnego mężczyzny, gdyby nie jeden istotny szczegół. Taro dosłownie była Capą!
Urodzona w rodzinie polskich Żydów Gerta Pohorylle i węgierski Żyd Endré Friedmann działali...
Fabularyzowana biografia, szczególnie pisana w pierwszej osobie to gatunek literacki, którego zazwyczaj się wystrzegam.
Rzadko zdarzają się dzieła, w których postaci historyczne ustami autora potrafią ciekawie opowiedzieć swoje życie. I choć na okładce “Małej” znaleźć można informację, że poleca ją Olga Tokarczuk, a w innym miejscu pozytywnie o książce Edwarda Careya pisała Magdalena Grzebałkowska, to wciąż pozostawałem sceptycznie nastawiony wobec lektury.
I tak książka przeleżała prawie rok na stosiku zatytułowanym “chciałbym, ale się boję”. I oto któregoś wieczoru zapragnąłem poznać Madame...
Skoro Miesiąc Dumy, to czas na tęczowe czytadło. “Pod tęczą” Celii Laskey spełnia wszystkie wymagania, które stawiam wobec porządnego czytadła - dość prosto napisana, z wyrazistymi osobami bohaterskimi, pokazująca w trochę przerysowany sposób homofobię w średnim amerykańskim mieście ale też opowiadająca o tym jakie są jej przyczyny i co trzeba zrobić, żeby choć niektórzy przejrzeli na oczy. Laskey, co mi się najbardziej podoba, nie traktuje osób LGBTQ jako “dobrych z natury”, a kłopotów “tęczowych” jako tylko i wyłącznie spowodowanych homofobią. Czasem po prostu wszyscy jesteśmy...
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Bardzo przyjemna powieść. Nie jest to może komplement, ale stwierdzenie faktów. Anglojęzyczni mają na to określenie “comfort book”. Cóż, okazuje się, że można napisać "comfort book" o putinowskiej Rosji. Keith Gessen choć tytuł książce nadał odpowiednio mocny, to dawkuje nam opisów rosyjskich potworności, poruszając się zgrabnie pomiędzy typową obyczajówką, a powieścią jednak z politycznym przesłaniem. Podoba mi się perspektywa, z której Gessen opowiada o Rosji - rodzice bohatera “Strasznego kraju” wyemigrowali do Stanów gdy ten był dzieckiem, a w kraju została babcia pozbawiona daczy...