Znak, kurzojady_insta, Joanna Bator
Instagram #676
Nowe wydania powieści Joanny Bator. Lubie ten insta-styl #kurzojady #joannabator #znak #chmurdalia #piaskowagóra
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sty 25, 2019 o 5:54 PST
Nowe wydania powieści Joanny Bator. Lubie ten insta-styl #kurzojady #joannabator #znak #chmurdalia #piaskowagóra
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sty 25, 2019 o 5:54 PST
W marcu nakładem Znaku ukaże się książka, przy której się poryczałem i przy której zaśmiewałem się w głos. Łzy przechodziły w śmiech, a radość nagle się urywała. Brutalna, bezkompromisowa, świetna językowo opowieść o ludzkiej (i trochę boskiej) naturze. Nie dość, że książka świetna, to mamy nad nią patronat i jeszcze dostaniemy za to trochę prawdziwych pieniędzy. Nie mogę się doczekać na wasze reakcje na ten tytuł! Jak to mówią - będzie się działo ;)
[WSZ] Skąd jesteś?
[MALWINA PAJĄK] Z Kielc.
Jak długo w Warszawie?
Prawie osiem lat.
Przyjechałaś tu, ponieważ…?
Praca. Zajęłam się public relations, ale tak naprawdę chciałam być dziennikarką. I to się udało, chociaż nigdy nie pracowałam w redakcji, zawsze byłam freelancerką. W ogóle to najpierw były studia w Lublinie, z których uciekłam po pierwszym roku, przeniosłam się do Wrocławia. Nie miałam parcia na Warszawę, choć wszyscy powtarzali, że skoro chcę pracować jako dziennikarka, powinnam zamieszkać w stolicy. Warszawa wydawała mi się głośna, pełna sprzeczności, chaotyczna. Miałam wrażenie,...
Nasze patronaty AD 2019! Zacznamy od wybuchowej mieszanki - powieść historyczna mocno na opak i powieść do bólu współczesna. Dwa różne literackie światy. Premiery niedługo, a naszym FB będziemy o książkach trochę częściej pisać.
W Nowy Rok raźnym krokiem, a więc trochę o zapowiedziach. Na jakie tytuły czekam? Najbardziej na te, które już przeczytałem, bo chcę je zobaczyć w wersjach porządnie wydrukowanych, po redakcyjnych poprawkach i w ładnych - mam nadzieję - okładkach.
Już na dniach ukaże się książka Barbary Klickiej, “Zdrój” (W.A.B.) i jest to lektura obowiązkowa, zabawna, wciągająca, a do tego napisana doskonałym językiem. Recenzja za tydzień, ale chyba już wiecie co tam się znajdzie. Po prostu, że tak powiem, musthave. Do maja poczekacie na “Poniewczasie” Wita Szostaka (Powergraph), powieść-dziennik, w której...
Ponad 300 recenzji, prawie tysiąc postów na Facebooku i Instagramie, kilkadziesiąt przeprowadzonych wywiadów, tysiące komentarzy i interakcji. 2018 rok był dla nas niezwykle ciekawy, przygoda blogowa nabrała tempa, ale najważniejsze są książki - mimo zalewu literatury przeciętnej, wciąż na szczęście mamy do czynienia z książkami wybitnymi, czy po prostu ważnymi. Z różnych powodów. Przed wami nasze TOP10 oraz nasz tym na Książkę Roku.
Djuna Barnes, „Ostępy nocy”, tłum. Marcin Szuster, wyd. Ossolineum
Dlaczego musieliśmy czekać ponad 80 lat na polskie tłumaczenie tej pozycji? Czyżby było...
Ostatnia polecanka prezentowa i... konkurs. Poczytałem i rekomenduję - dla dzieciaków z pewnością będzie to trafiony prezent, a konkurs jest banalny - jakich bohaterów waszego dzieciństwa uważacie, że można na nowo ożywić? Bardzo jestem ciekaw waszych odpowiedzi. Oddam egzemplarz za najciekawszą. #kurzojady #bolekilolek #znak #karolonamacios #saraszewczyk
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Gru 16, 2018 o 1:56 PST
Kolejny dzień prezentowych polecanek. Tym razem dwie klasyczne już powieści w nowych wydaniach. Co prawda Witkowski obiecuje nam, że w "Drwalu" anno domini 2018 dostaniemy coś nowego, ale mi wystarczy to co było do tej pory, czyli jedna z najlepszych polskich powieści aktualnego wieku. "Hańba" Coetzee to klasyka światowa, a ten zestaw łączą bardzo udane okładki. Pod choinką powinno być ładnie. Za okładki odpowiedzialni są Aleksandra Matyas (Witkowski) i Wojtek Kwiecień-Janikowski (Coetzee). Tłumaczył Michał Kłobukowski.#kurzojady #jmcoetzee #michałkłobukowski #znak #michałwitkowski #drwal #ładneokładki #dobro #święta2018
Prezent nr 1 - Magdalena Grzebałkowska. "Komeda. Osobiste życie jazzu", nowe wydanie z fotografiami Horowitza. Tak, to wkurzajace, że po tym jak kupiliście sobie wydanie bez zdjęć, to teraz na półkach księgarni pręży się Komeda w obwolucie i dodatkami. Zatem robimy tak - kupujemy nowe wydanie, a poprzednie przekazujemy na prezent. Oczywiście pod warunkiem, że nie podkreśliliście połowy książki różnokolorowymi długopisami, co zrobił mądrze niżej podpisany. Książka Grzebałkowskiej jest świetnie napisana literacko, ma fantastyczne tempo i pozwala na własnoręczne budowanie postaci Komedy, bo...
Trzynaście książkowych pomysłów na prezent nie licząc psa. Przez weekend będę pisał o tym, co można sprezentować, choć nie napiszę komu - stereotypy są po to, by sie tu nie pojawiały tak jawnie. Dawanie zaś psów na prezent to skończony idiotyzm, a zestawienie jest niesponsorowane poza tym, że większość z tych tytułów dostałem od wydawców. Po tych wszystkich disclaimerach możemy przystąpić do tej miłej czynnosci, czyli polecanek. Co dwie godziny kolejna książka. #kurzojady #prezenty #kupksiążkęnaprezent #piesektajfun #święta
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Gru 15, 2018 o 1:07 PST