Posty dla taga: Julian Barnes

Czytaj post
Julian Barnes, Świat Książki, Iwona Chlewińska

[RECENZJA] Julian Barnes, "Mężczyzna w czerwonym płaszczu"

“Nie trzeba wiele, żeby zniechęcić nas do pisarza; i oszczędza nam to czas”, pisze Julian Barnes w swojej ostatniej książce, “Mężczyzna w czerwonym płaszczu” i ma rację. Niekiedy wystarczy, że książka będzie źle zredagowana albo zawierała fatalne błędy w tłumaczeniu. Tak jak w tym przypadku. Gdyby bowiem sądzić książkę tylko po przekładzie autorstwa Iwony Chlewińskiej i pod redakcją Anny Landowskiej, można powiedzieć, że jest to dzieło momentami zaskakująco nieudolne. Na szczęście to Barnes i nawet błędy tłumaczki, czy niedociągnięcia redaktorki nie wpływają na to, że jest to książka...

Czytaj post
Julian Barnes, buforowanie, Świat Książki, Iwona Chlewińska

[BUFOROWANIE] Julian Barnes, "Mężczyzna w czerwonym płaszczu"

Czytam "Mężczyznę..." drugi raz - po wersji angielskiej sprawdzam co wymyślono w polskiej wersji językowej (tłum. Iwona Chlewińska) - ale myślę teraz o czymś innym niż przekład językowy. Barnes, jak wiadomo, jest frankofilem - poświęcił Francji całe książki rozpisując się choćby o francuskiej cuisine i oczywiście Flaubercie. W "Mężczyźnie..." pisze np. o zachowaniu generała de Gaulle'a, które było: "krzykliwe i irytujące (po francusku "zdeterminowane i patriotyczne")" oraz "uparte i mściwe ("wynikające z zasad i godne męża stanu")". Gdyby tak dorwać takiego co by tak napisał o...

Czytaj post
Julian Barnes, Jonathan Cape

[CZYTAM] Julian Barnes, "The Man in the Red Coat"

Kiedy Ci smutno i źle Barnesa kup se. Jak to jest wspaniale wydane! Obwoluta, wyklejki, zakładka, piękny papier i świetny skład. Nie rozumiem dlaczego Świat Książki wydając kolejne książki tego wspaniałego pisarza (za co chwała) ma w d**** estetykę wydania i pewnie dalej raczyć nas będzie tymi okropnymi okładkami (a i tłumaczeniami też niezbyt udanymi). Wiem, wiem - rynek chce tanich wydań, ale może jednak... Tak czy inaczej, moje "święta" jak zawsze upłyną na rytualnym odczytaniu "Morderstwa w Boże Narodzenie" Agathy Christie i kolejnym Barnesie. To jakieś pocieszenie w ten nieprzyjazny czas.

Czytaj post
Julian Barnes, Świat Książki, zdaniem_szota

Instagram #808

No to pomówmy szczerze, komu dałbym Nobla. Świat Książki w niezbyt szcześliwej szacie graficznej wznowił większość książek Juliana Barnesa. A przyszło mi to zdjęcie na myśl po dzisiejszej Nagrodzie Nike czytelników dla Mariusza Szczygla, bo obaj czujemy respekt przed panem Julianem z Wysp. No więc tak, nabyłem se. A co. Pochwale się. #zdaniemszota #julianbarnes

Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Paź 5, 2019 o 7:49 PDT

Czytaj post
Italo Calvino, W.A.B, Julian Barnes, Anna Kołyszko, Czytelnik, Leopold Buczkowski, Państwowy Instytut Wydawniczy, Wydawnictwo Literackie, Instytut Wydawniczy PAX, Jerzy Andrzejewski, Philip Roth, Adam Szymanowski, Anna Wasilewska, Fiodor Dostojewski, Heinrich Boll, Teresa Jętkiewicz

7 książek - łańcuszek internetowy

“Wstaw 7 ulubionych książek. / Codziennie jeden post, ze zdjęciem okładki. / Bez wyjaśnień, bez słów”

Elias Canetti pisał, że “powieści powinny być policyjnie zakazane”, mam podobne zdanie o łańcuszkach internetowych. Jednak tu uległem.

Po tygodniu wrzucania zdjęć okładek - zestaw obowiązkowy. Są tu tytuły, dzięki którym moje rozumienie literatury i oczekiwania wobec niej się zmieniały, rozszerzały. Powieści, bo wszystkie prezentowane tu książki to - mimo wszystko - powieści, dzięki którym uświadomiłem sobie, że w literaturze można napisać coś z erudycją (Barnes), stworzyć prostą ale...

Czytaj post
Julian Barnes, Dominika Lewandowska-Rodak, Świat Książki

Julian Barnes, "Jedyna historia"

Julian Barnes bywał w swoich książkach erudytą-archiwistą, archeologiem pamięci i historykiem filozofii, któremu nie obca jest chłopackość, jak i sztuka gotowania (albo chociaż spożywania). W “Jedynej historii” przypomina, że potrafi napisać wciągającą powieść opartą o - zdawałoby się - wyjątkowo prosty pomysł.

Data - połowa lat 60. Miejsce wydarzeń - “dwadzieścia kilometrów na południe od Londynu”. On - młodzieniec, który nie odnajduje się w sztywnych regułach małomiasteczkowej Anglii, ona - dojrzała kobieta, żyjąca w związku pozbawionym większych emocji. Poznają się - a jakże - na korcie...